„Akwarium” ma 27 100 wyszukań miesięcznie i kliknięcie za 90 groszy. „Akwarium Gdynia” ma 9 900 i kliknięcie do 8,83 zł. Najdroższe zapytanie w tej branży dotyczy biletów, a nie zbiornika, który sprzedajecie.
Zajmujemy się pozycjonowaniem sklepów z artykułami dla gryzoni, ptaków i rybek: akwarystyka, terrarystyka, klatki i akcesoria. Oddzielamy ruch branżowy od zapytań, które tylko wyglądają jak Wasze.
- Ponad 10 lat w SEO
- Pracujemy w całej Polsce – od Szczecina po Bieszczady
- Strategia pod jeden sklep, nie pod szablon

Znasz to?
Czego naprawdę szukają klienci
To nie są szacunki „z rynku”, tylko dane z narzędzia do analizy słów kluczowych dla Polski, stan na wrzesień 2026. Drugi wykres wygląda dziwnie i właśnie o to chodzi: jedna pozycja jest tam trzy razy wyższa od wszystkich pozostałych, bo w ogóle nie należy do tej branży.
Zapytania o akwarystykę i małe zwierzęta – wyszukiwania miesięcznie
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026. Poza wykresem „terrarium” 9 900, „filtr do akwarium” i „rośliny do akwarium” po 5 400, „klatka dla świnki morskiej” 5 400, „akwarium 100l”, „akwarium 200l” i „terrarium dla gekona” po 4 400, „karma dla królika” 4 400, „akwarium dla chomika”, „klatka dla papugi” i „kołowrotek dla chomika” po 3 600, „akwarium dla bojownika”, „akwarium morskie”, „akwarystyka” i „szafka pod akwarium” po 2 900, „siano dla królika” 1 900, „pokarm dla rybek” 1 300.
Ile kosztuje górna stawka za kliknięcie w reklamę
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026 – górna stawka szacowana dla reklamy na pozycji nad wynikami. Realne stawki w koncie reklamowym bywają niższe. Pierwsza pozycja to zapytanie o bilety do publicznego akwarium i jest trzy razy droższa od czegokolwiek, co da się kupić do domu. Cały prawdziwy asortyment jest tani: „akwarium morskie” 1,48 zł, „filtr do akwarium” 1,34 zł, „rośliny do akwarium” 1,25 zł, „terrarium” 1,18 zł, „akwarium” 90 groszy, „klatka dla królika” 72 grosze, „klatka dla chomika” 64 grosze.
Największa fraza tej branży to bilet, nie zbiornik
Zaczniemy od pułapki, bo jest tu wyjątkowo kosztowna. „Akwarium Gdynia” ma 9 900 wyszukań i kliknięcie do 8,83 zł przy progu 2,51 zł, a pełna nazwa tamtejszego publicznego akwarium to kolejne 33 100 wyszukań przy 9,09 zł. W jeszcze innym zapisie tej samej nazwy próg stawki sięga 4 zł, czyli najwyżej w całym naszym zestawieniu branż.
To nie są klienci sklepu. Za tymi frazami stoi sprzedaż biletów do atrakcji turystycznej, a licytują o nie portale z biletami i serwisy turystyczne. Tam, gdzie kliknięcie kosztuje dziesięć razy więcej niż przy prawdziwym akwarium za kilkaset złotych, zawsze warto sprawdzić, czy przypadkiem nie chodzi o coś innego.
Ta sama historia powtarza się w danych jeszcze raz. Pełna nazwa warszawskiego ogrodu zoologicznego, razem z adresem, to osobna fraza z 4 400 wyszukaniami. W narzędziu leży obok zapytań o klatki i karmę, a ze sklepem nie ma nic wspólnego.
Prawdziwy asortyment tej branży jest tani i to też jest informacja. „Akwarium” 90 groszy, „klatka dla chomika” 64 grosze, „klatka dla królika” 72 grosze, „rybki akwariowe” 72 grosze. Niskie stawki oznaczają, że reklama jest tu tania, ale i marża niewielka, więc ruch organiczny liczy się podwójnie.
Ta sama pojemność zapisana na trzy sposoby
Druga rzecz w tych danych jest prosta do wykorzystania i prawie nikt tego nie robi. Klient wybiera akwarium po pojemności: „akwarium 100l” 4 400, „akwarium 200l” 4 400. To nie jest filtr w katalogu, tylko sposób, w jaki formułuje się całe zapytanie.
Najciekawsza jest sześćdziesiątka. „Akwarium 60 l”, „akwarium 60 litrów” i „akwarium 60l” to trzy osobne zapisy po 4 400 wyszukań każdy, czyli 13 200 zapytań o jedną pojemność. Trzy razy więcej niż setka i dwusetka osobno, tylko dlatego, że ludzie zapisują tę samą liczbę na trzy sposoby.
Dla sklepu oznacza to konkretną robotę redakcyjną. Strona pojemności musi zawierać wszystkie zapisy naturalnie w treści: z litrem, z literą l bez spacji i ze spacją, oraz słownie. To nie jest upychanie słów kluczowych, tylko odwzorowanie tego, jak naprawdę pisze klient.
Do tego dochodzi cała reszta wyposażenia, każda pozycja z własnym zestawem pytań. „Filtr do akwarium” 5 400 w dwóch liczbach, „rośliny do akwarium” 5 400, „szafka pod akwarium” 2 900, „akwarium morskie” 2 900. Filtr i rośliny to części kupowane wielokrotnie, więc mają największy potencjał powrotu klienta.
Klatka bije karmę i to wcale nie jest zła wiadomość
W małych zwierzętach rozkład zapytań jest jednoznaczny. „Klatka dla chomika” 22 200, „klatka dla królika” 18 100, „klatka dla świnki morskiej” 5 400, „klatka dla papugi” 3 600. Karma nie zbliża się do tych liczb: „karma dla królika” 4 400, „siano dla królika” 1 900, „pokarm dla rybek” 1 300.
Powód jest oczywisty, kiedy się o nim pomyśli. Klatkę kupuje się raz, na starcie, i wtedy człowiek szuka, porównuje i czyta. Po karmę idzie się potem do najbliższego sklepu albo zamawia ją odruchowo. Dlatego zapytań o karmę jest mało, choć pieniędzy w niej znacznie więcej.
To układa całą strategię. Ruch wchodzi przez klatkę, a zostaje przez karmę i akcesoria, więc strony klatek muszą prowadzić do karmy, ściółki, poideł i kołowrotków, a nie kończyć się przyciskiem zakupu. „Kołowrotek dla chomika” to na przykład 3 600 wyszukań przy 54 groszach, czyli tani, gotowy dodatek do koszyka.
Warto też zauważyć, gdzie leżą lepsze stawki. „Karma dla królika” kosztuje do 2,84 zł, „pokarm dla rybek” do 2,49 zł, „siano dla królika” do 2,05 zł, czyli trzy do czterech razy więcej niż klatki. Mały ruch, ale klient, który wraca co miesiąc.
Gatunek jako gotowy zestaw
Ostatnia grupa fraz jest w tej branży wyjątkowo wdzięczna, bo klient sam mówi, czego nie wie. „Terrarium dla gekona” 4 400, „akwarium dla chomika” 3 600, „akwarium dla bojownika” 2 900. Nikt nie szuka tu zbiornika, tylko kompletnego rozwiązania dla konkretnego zwierzęcia.
Taka strona pisze się sama i sprzedaje kilka rzeczy naraz. Minimalna pojemność, wymagana temperatura i oświetlenie, podłoże, filtracja albo jej brak, lista tego, co trzeba dokupić, i czego absolutnie nie wolno łączyć. Zamiast jednego produktu klient wkłada do koszyka zestaw, a sklep dostaje treść, której duże platformy nie mają.
Jedna uwaga o najszerszej frazie rynku. „Sklep zoologiczny” ma 90 500 wyszukań i jest bardzo mocno lokalna, z kilkunastoma wariantami miejskimi. Opisujemy ją osobno, w pozycjonowaniu sklepu zoologicznego, żeby dwie Wasze strony nie rywalizowały ze sobą o to samo zapytanie.
Gdzie w tej branży da się wygrać
Na pojemnościach, na gatunkach i na połączeniu sprzętu z karmą. Każde z tych zdań to inny zestaw działań.
- Strona na każdą pojemność. Ze wszystkimi zapisami liczby, bo klient pisze je na trzy sposoby.
- Strona na każdy gatunek. Gotowy zestaw z listą tego, co trzeba dokupić.
- Klatki podlinkowane do karmy. Ruch wchodzi przez sprzęt, a zostaje przez eksploatację.
- Odsiew zapytań turystycznych. Najdroższe kliknięcia w tych danych dotyczą biletów, nie sklepu.
Razem zamieniają katalog produktów w miejsce, które prowadzi klienta od pierwszego zwierzęcia przez kolejne miesiące.
Sprawdź, na jakie frazy widoczny jest Wasz sklepJak zaczynamy? Cztery kroki
Bez wielostronicowych briefów i bez tygodnia wymiany maili. Od zgłoszenia do gotowej specyfikacji działań prowadzimy Was za rękę.
Potrzebujemy adresu strony i informacji, na czym zarabiacie najwięcej. Marża jest tu ważniejsza niż popularność frazy.
Sprawdzamy widoczność Waszej strony i to, co robią firmy z Waszej branży, które są dziś nad Wami.
Online albo u Was w firmie. Pokazujemy, gdzie leży potencjał, i tłumaczymy strategię bez żargonu.
Co robimy, w jakich terminach i za ile. Bez gwiazdek i bez dopisków drobnym drukiem.
Frazy, na które pozycjonujemy sklep dla gryzoni, ptaków i rybek
Pracujemy na trzech poziomach: sprzęt i klatki jako główne wejście, pojemności i gatunki jako kategorie, a karma, części eksploatacyjne i akcesoria jako to, co zatrzymuje klienta na dłużej.
| Fraza | Wyszukań / mies. | Kto za nią stoi |
|---|---|---|
| akwarium | 27 100 | 90 groszy. Prawdziwy sprzęt i bardzo tanie kliknięcie |
| klatka dla chomika | 22 200 | 64 grosze. Największa fraza w małych zwierzętach |
| klatka dla królika | 18 100 | 72 grosze. Zakup startowy, zwykle jednorazowy |
| rybki akwariowe | 14 800 | 72 grosze. Żywy towar, najczęściej odbiór osobisty |
| akwarium gdynia | 9 900 | 8,83 zł przy progu 2,51 zł. To bilety, nie sprzęt |
| terrarium | 9 900 | 1,18 zł. Osobny rynek tuż obok akwarystyki |
| filtr do akwarium | 5 400 | 1,34 zł. Część eksploatacyjna, klient wraca po nią |
| rośliny do akwarium | 5 400 | 1,25 zł. Żywy asortyment z własnym zestawem pytań |
| karma dla królika | 4 400 | 2,84 zł. Najdroższe kliknięcie wśród realnych produktów |
| akwarystyka | 2 900 | 2,25 zł. Nazwa hobby, klient już zaawansowany |
Pod każdą z tych fraz kryje się od kilkudziesięciu do kilku tysięcy zapytań szczegółowych: pojemność w litrach i wymiary, materiał i grubość szkła, wydajność filtra, moc grzałki, temperatura i twardość wody, rozstaw prętów w klatce, powierzchnia dna, rodzaj ściółki, skład karmy i wiek zwierzęcia. To one są prawdziwym przedmiotem pracy, bo tam da się wygrać z dużymi platformami, a na szerokiej frazie zwykle nie.
Sprawdźcie sami, ile dziś tracicie
- Poszukajcie u siebie strony „akwarium 60 l”. Jeśli to tylko filtr w katalogu, tracicie 13 200 zapytań o jedną pojemność.
- Otwórzcie kartę dowolnej klatki. Jeśli nie prowadzi do karmy i ściółki, kończycie kontakt na pierwszym zakupie.
- Sprawdźcie, czy macie strony gatunkowe. Jeśli nie, oddajecie najłatwiejszy do zdobycia ruch w tej branży.
Te trzy sprawdzenia zajmują dwie minuty i w sklepach akwarystycznych prawie zawsze kończą się tak samo.
Zróbmy to razem – bezpłatna analiza sklepuJak pozycjonujemy sklep dla gryzoni, ptaków i rybek
Osobne strony i wszystkie zapisy liczby, bo klient pisze je na trzy sposoby.
Gekon, bojownik, chomik. Kompletne rozwiązanie zamiast pojedynczego produktu.
Największy ruch w małych zwierzętach. Stąd prowadzimy klienta dalej.
Wyższe stawki i stały klient. Linkowana z każdej strony sprzętu.
Litry, wymiary, rozstaw prętów, wydajność filtra, temperatura wody.
Najdroższe zapytania w danych to bilety do atrakcji, nie sprzedaż sprzętu.
Mapy Google – jeśli sprzedajecie żywy towar
„Rybki akwariowe” mają 14 800 wyszukań, a żywego towaru nie wysyła się kurierem jak filtra. Jeśli prowadzicie punkt stacjonarny, widoczność w Mapach traktujemy jako osobny obszar pracy. I mierzymy ją inaczej niż zwykle: nie jednym sprawdzeniem ze środka miasta, tylko siatką punktów rozłożonych po całym obszarze, z którego realnie przychodzą klienci.

Siatka punktów pokazuje rzecz praktyczną: czy jesteście widoczni w całej aglomeracji, czy tylko w promieniu kilku ulic. Przy żywym towarze i dużych zbiornikach, których nikt nie wozi przez pół Polski, to przesądza o tym, kto dostaje klienta.
Od czego zależy cena pozycjonowania sklepu akwarystycznego
Nie podamy Wam widełek z sufitu, bo byłyby nieuczciwe. Sklep z samą akwarystyką i pełny asortyment dla gryzoni, ptaków, gadów i ryb to dwa różne poziomy pracy. Za to możemy powiedzieć wprost, co ustala cenę.
- Ile grup zwierząt obsługujecie. Ryby, gady, gryzonie i ptaki to cztery osobne struktury kategorii.
- Czy sprzedajecie żywy towar. Wtedy dochodzi widoczność lokalna i wizytówka.
- Czy karty mają parametry. Bez litrów, wymiarów i rozstawu prętów nie ma długiego ogona.
- Czy sprzęt jest połączony z eksploatacją. Od tego zależy, czy klient wróci po karmę i filtry.
- Ile produktów ma sklep. To decyduje, ile pracy idzie w strukturę, a ile w treść.
Dlatego zaczynamy od sprawdzenia, gdzie dziś jest Wasz sklep i czego szukają Wasi klienci. Analiza jest bezpłatna i nie zobowiązuje do niczego.
Sprawdzimy, gdzie dziś jest Wasz sklep
Podajcie adres sklepu. Odpiszemy z konkretami: czy pojemności mają własne strony, czy klatki prowadzą do karmy i czy jesteście widoczni na zapytaniach gatunkowych. Bez prezentacji i bez zobowiązań.
Odpowiadamy w dni robocze, zwykle tego samego dnia.
Administratorem danych jest Go2Net Sp. z o.o., ul. Porcelanowa 23, 40-246 Katowice. Dane z formularza przetwarzamy wyłącznie po to, żeby odpowiedzieć na Twoje zapytanie i przygotować bezpłatną analizę (art. 6 ust. 1 lit. b i f RODO). Podanie danych jest dobrowolne, ale bez nich nie będziemy mogli się z Tobą skontaktować. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu oraz prawo wniesienia skargi do Prezesa UODO. Szczegóły w Polityce prywatności.
Najczęstsze pytania o pozycjonowanie sklepu akwarystycznego
Czemu najdroższe kliknięcie w tej branży kosztuje prawie 9 zł?
Bo nie dotyczy sprzętu. „Akwarium Gdynia” ma 9 900 wyszukań i kliknięcie do 8,83 zł przy progu 2,51 zł, a w innym zapisie tej samej nazwy próg sięga 4 zł. To zapytania o bilety do publicznego akwarium, nie o zbiornik do domu. Zwykłe „akwarium” kosztuje 90 groszy.
Jak układać kategorie akwariów?
Po pojemności, bo tak pyta klient. „Akwarium 100l” 4 400, „akwarium 200l” 4 400, a sześćdziesiątka aż w trzech zapisach po 4 400 każdy, czyli 13 200 razem. Każda pojemność zasługuje na własne miejsce w ofercie, a każdy zapis liczby musi się na niej znaleźć.
Dlaczego klatki mają większy ruch niż karma?
Bo klatkę kupuje się raz, na starcie, i wtedy szuka się jej w internecie. „Klatka dla chomika” 22 200, „klatka dla królika” 18 100, „klatka dla świnki morskiej” 5 400. Karma dla królika to 4 400, siano 1 900, pokarm dla rybek 1 300, bo po nie idzie się do najbliższego sklepu.
Skoro karmy szuka mało osób, czy warto ją opisywać?
Warto, ale inaczej. Ruch przychodzi przez klatkę, a wraca przez karmę i akcesoria, więc karma powinna być podlinkowana z każdej strony klatki i z poradnika o gatunku. „Karma dla królika” ma przy tym kliknięcie do 2,84 zł, czyli najdroższe wśród produktów w tym zestawieniu.
Co zrobić z frazami typu „akwarium dla bojownika”?
Zrobić z nich osobne działania. „Terrarium dla gekona” 4 400, „akwarium dla chomika” 3 600, „akwarium dla bojownika” 2 900. Klient nie szuka zbiornika, tylko gotowego rozwiązania dla konkretnego zwierzęcia i chce wiedzieć, co jeszcze musi dokupić.
Czy fraza „sklep zoologiczny” pasuje do tej strony?
To największa fraza całego rynku zoologicznego, ale bardzo szeroka i mocno lokalna, więc opisujemy ją osobno na stronie o pozycjonowaniu sklepu zoologicznego. Tutaj pracujemy na tym, co odróżnia sklep akwarystyczny i dla małych zwierząt od sklepu z karmą dla psa.
Ile trwa pozycjonowanie takiego sklepu?
Strony pojemności, gatunków i akcesoriów zwykle 3–6 miesięcy, bo konkurencja jest tam umiarkowana. Szerokie frazy typu „akwarium” czy „terrarium” 6 do 12 miesięcy, bo mieszają się w nich zapytania z zupełnie innych rynków.
Ile to kosztuje?
Wyceniamy po analizie. Sklep z samą akwarystyką i pełny asortyment dla gryzoni, ptaków, gadów i ryb to dwa różne zakresy pracy, więc widełki z góry byłyby nieuczciwe.
Pozycjonowanie sklepu dla gryzoni, ptaków i rybek – co warto wiedzieć
Pozycjonowanie sklepu z artykułami dla gryzoni, ptaków i rybek opiera się na parametrach, gatunkach i na tym, żeby nie pomylić własnego rynku z cudzym.
Najdroższe to bilety
Kliknięcie do 8,83 zł dotyczy wejścia do publicznego akwarium. Zbiornik do domu kosztuje 90 groszy.
Litry to kategoria
Jedna pojemność w trzech zapisach to 13 200 zapytań miesięcznie. Wszystkie muszą być w treści.
Klatka wchodzi, karma zostaje
Klatki mają ruch, karma ma stawki i powroty. Jedno musi prowadzić do drugiego.
Od czego zacząć
Od stron pojemności i gatunków, potem połączenie sprzętu z karmą, potem parametry w kartach. Dopiero z tego wynika, czy SEO dla sklepu akwarystycznego zaczyna się u Was od treści, od struktury, czy od przebudowy sklepu. Jeśli sklep dopiero powstaje – budujemy go od zera. Analiza jest bezpłatna.
Pozycjonujemy też inne branże
Jeśli dopiero zastanawiacie się, od czego zacząć, zajrzyjcie do pozycjonowania lokalnego – tam opisujemy, jak działa widoczność w konkretnym mieście. O samej wizytówce piszemy w pozycjonowaniu w Mapach Google, a cały proces współpracy znajdziecie w strategii SEO. Potrzebujecie najpierw samego sklepu? Robimy też strony internetowe.
