„Public relations” to 3 600 wyszukań miesięcznie, „agencja PR” 880, „biuro prasowe” 260, „komunikacja kryzysowa” 170, „media relations” 140. Prawie nikt z branży nie odpowiada na te zapytania konkretnie, więc miejsce w wynikach wciąż jest.
Zajmujemy się pozycjonowaniem agencji PR: budujemy widoczność na usługę, typ komunikacji i branżę klienta, bo tak wygląda zapytanie firmy, która pierwszy raz potrzebuje kogoś od kontaktu z mediami.
- Ponad 10 lat w SEO
- Pracujemy w całej Polsce – od Szczecina po Bieszczady
- Strategia pod jedną firmę, nie pod szablon

Znasz to?
Czego naprawdę szukają klienci agencji PR
To nie są szacunki „z rynku”, tylko dane z narzędzia do analizy słów kluczowych dla Polski, stan na wrzesień 2026. Najważniejsza obserwacja: zapytania o samą dziedzinę są liczne, ale często edukacyjne. Prawdziwi klienci siedzą w wąskich frazach usługowych, których prawie nikt nie opisuje.
Zapytania o PR – wyszukiwania miesięcznie
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026. Część zapytań o „public relations” to studenci i osoby szukające definicji. Za to „komunikacja kryzysowa” i „biuro prasowe” to prawie wyłącznie firmy z konkretną potrzebą.
Ile kosztuje górna stawka za kliknięcie w reklamę
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026 – górna stawka szacowana dla reklamy na pozycji nad wynikami. Realne stawki w koncie reklamowym bywają niższe. To jedne z niższych stawek wśród agencji, co oznacza dwie rzeczy: konkurencja reklamowa jest mniejsza, a wejście w wyniki organiczne tańsze niż w SEO czy Google Ads.
Wygrywa ten, kto opisze konkretną sytuację
Klient pyta konkretnie. Nie „szukam agencji PR”, tylko „obsługa medialna otwarcia zakładu”, „komunikacja przy zwolnieniach grupowych”, „biuro prasowe dla firmy technologicznej”, „przygotowanie zarządu do wywiadu”.
- Typ sytuacji. Premiera produktu, inwestycja, kryzys, zmiana właściciela, wejście na nowy rynek. Każda to inna usługa i inny klient.
- Zasięg mediów. Lokalne, branżowe, ogólnopolskie, zagraniczne. Klient chce wiedzieć, gdzie realnie docieracie.
- Proces i czas reakcji. Kto pisze, kto dzwoni do redakcji, ile trwa przygotowanie, jak szybko działacie przy kryzysie. Bez tego zapytanie nie wychodzi.
Wniosek praktyczny: osobne strony pod typ sytuacji i branżę zamiast jednej zakładki „usługi PR”. To jest cała różnica między byciem znalezionym a byciem pominiętym.
Sprawdź, na jakie frazy jesteś dziś widocznyKomunikacja bieżąca, kryzys i budowanie eksperta to trzy różne rynki
Komunikacja bieżąca to biuro prasowe, informacje prasowe, relacje z dziennikarzami. 260 plus 140 wyszukań miesięcznie, zlecenie długoterminowe i przewidywalne.
Komunikacja kryzysowa to tylko 170 wyszukań, ale każde z nich jest pilne. Klient nie porównuje ofert, tylko dzwoni do pierwszego wykonawcy, który brzmi kompetentnie. To najkrótsza droga do umowy w całej branży.
Budowanie pozycji eksperta – wystąpienia, komentarze eksperckie, obecność zarządu w mediach – to obszar, który klienci coraz częściej zamawiają osobno. Prawie nikt tego nie opisuje na stronie.
Te trzy grupy wymagają innych treści i innych stron. Wrzucone w jedną zakładkę „PR” nie wygrywają żadnej z nich.
Frazy, na które pozycjonujemy agencję PR
Pracujemy na trzech grupach: usługa, typ sytuacji oraz branża i zasięg mediów.
| Fraza | Wyszukań / mies. | Kto za nią stoi |
|---|---|---|
| public relations | 3 600 | Duży wolumen, sporo zapytań edukacyjnych |
| agencja pr | 880 | Firma szukająca wykonawcy, kliknięcie 15,29 zł |
| biuro prasowe | 260 | Firma potrzebująca stałej obsługi medialnej |
| komunikacja kryzysowa | 170 | Pilne, decyzja w godzinę. Najkrótsza droga do umowy |
| media relations | 140 | Klient świadomy, zwykle marketer po stronie firmy |
Do tego dochodzą zapytania o konkretne sytuacje: otwarcie zakładu, zwolnienia, wejście inwestora, wycofanie produktu. To one przynoszą najlepsze zlecenia, bo odpowiada na nie bardzo niewielu.
Sprawdź sam, ile dziś tracisz
- Wpisz w Google „agencja PR” plus swoje miasto. Jeśli nie ma Cię na pierwszej stronie, ruch lokalny bierze ktoś, kto po prostu opisał to miasto.
- Teraz wpisz „komunikacja kryzysowa” plus branżę, którą znasz najlepiej. To zapytanie od firmy, która ma problem dzisiaj. Sprawdź, kto na nie odpowiada.
- Na koniec wpisz „biuro prasowe dla” i nazwę typu firmy. Zapytanie o stałą obsługę, czyli najbardziej przewidywalne zlecenie w tej branży.
Te trzy sprawdzenia zajmują dwie minuty i zwykle pokazują to samo: budujesz cudzą widoczność w mediach, a własnej w wyszukiwarce nie masz.
Zróbmy to razem – bezpłatna analiza widocznościJak pozycjonujemy agencję PR
Spisujemy branże i regiony, w których nie wchodzimy sobie w drogę. Przy współpracy między agencjami to punkt wyjścia.
Sprawdzamy, na czym realnie zarabiasz: stała obsługa, kryzysy czy budowanie eksperta. Od tego zależy cała reszta.
Biuro prasowe, komunikacja kryzysowa, media relations, wystąpienia publiczne. Każda usługa dostaje własną stronę z procesem i czasem reakcji.
Premiera, inwestycja, kryzys, zmiana właściciela. Klient szuka rozwiązania swojej sytuacji, nie nazwy usługi.
Opisane kampanie: cel, rodzaj mediów, skala, czas. Bez nazw klientów, jeśli obowiązuje poufność.
Media lokalne i regionalne to osobny rynek, więc pracujemy też nad wizytówką i zapytaniami regionalnymi.
Mapy Google – media lokalne to osobny rynek
Firma, która otwiera zakład w konkretnym mieście, nie szuka agencji z drugiego końca Polski. Szuka kogoś, kto zna tamtejszą redakcję i potrafi w niej cokolwiek załatwić. Dlatego zapytania typu „agencja PR” plus nazwa miasta są w tej branży wyjątkowo wartościowe. Widoczność w Mapach traktujemy więc jako osobny obszar pracy, a nie dodatek do SEO. I mierzymy ją inaczej niż zwykle: nie jednym sprawdzeniem ze środka miasta, tylko siatką punktów rozłożonych po całym obszarze, z którego realnie przychodzą zapytania.

W agencjach siatka punktów pokazuje rzecz praktyczną: czy jesteś widoczny w całej aglomeracji, czy tylko w promieniu kilku ulic od własnego biura. Przy zapytaniach lokalnych to przesądza o tym, kto dostaje telefon.
Od czego zależy cena pozycjonowania agencji PR
Nie podamy Ci widełek z sufitu, bo byłyby nieuczciwe. Agencja obsługująca lokalne firmy i agencja pracująca dla spółek giełdowych to dwa różne poziomy pracy. Za to możemy powiedzieć wprost, co ustala cenę.
- Jak szeroko celujesz. Jedno miasto, region czy cała Polska. To najmocniej zmienia nakład pracy na frazach głównych.
- Ile usług opisujemy. Samo biuro prasowe to inny zakres niż obsługa bieżąca, kryzysy i budowanie eksperta naraz.
- Punkt startu strony. Masz serwis z opisanymi kampaniami, jedną stronę wizytówkową, czy tylko profil na LinkedIn? Każdy z tych przypadków to inny zakres prac, a brak strony nie jest przeszkodą, po prostu zaczynamy od zbudowania jej od zera.
- Co możesz pokazać. Opisane kampanie są w tej branży jedynym twardym dowodem. Jeśli obowiązuje poufność, opisujemy je bez nazw klientów.
- Czy wchodzimy w treści eksperckie. Artykuły pod nazwiskiem Twoich ludzi działają w PR wyjątkowo dobrze, ale wymagają ich czasu. To dodatkowy nakład po obu stronach.
Dlatego zaczynamy od sprawdzenia, gdzie dziś jesteś i czego szukają Twoi klienci. Analiza jest bezpłatna i nie zobowiązuje do niczego.
Sprawdzimy, gdzie dziś jest Twoja agencja w Google
Podaj adres strony albo nazwę agencji i miejscowość. Odpiszemy z konkretami: na jakie usługi i sytuacje jesteś widoczny, gdzie w wynikach jest miejsce i od czego zacząć. Bez prezentacji i bez zobowiązań.
Odpowiadamy w dni robocze, zwykle tego samego dnia.
Administratorem danych jest Go2Net Sp. z o.o., ul. Porcelanowa 23, 40-246 Katowice. Dane z formularza przetwarzamy wyłącznie po to, żeby odpowiedzieć na Twoje zapytanie i przygotować bezpłatną analizę (art. 6 ust. 1 lit. b i f RODO). Podanie danych jest dobrowolne, ale bez nich nie będziemy mogli się z Tobą skontaktować. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu oraz prawo wniesienia skargi do Prezesa UODO. Szczegóły w Polityce prywatności.
Najczęstsze pytania o pozycjonowanie agencji PR
Nasi klienci trafiają do nas przez znajomości w mediach. Po co nam SEO?
Bo sieć kontaktów działa do momentu, w którym zmienia się redakcja albo człowiek po drugiej stronie. „Public relations” to 3 600 wyszukań miesięcznie, „agencja PR” kolejne 880. To zapytania od firm, które nikogo w PR nie znają.
Zajmujemy się głównie komunikacją kryzysową. Da się na to pozycjonować?
Da się i to jest jedna z najlepszych fraz w tej branży. Zapytanie jest rzadkie, ale pilne, a klient nie porównuje pięciu ofert, tylko dzwoni do pierwszego wykonawcy, który brzmi kompetentnie.
Jak pokazać efekty PR na stronie, skoro nie da się ich zmierzyć jak kliknięć?
Przez opisany proces i przykłady: jaki był cel, gdzie ukazały się publikacje, ile trwała kampania. To wystarczy, żeby klient zrozumiał, za co płaci.
Ile trwa pozycjonowanie agencji PR?
Frazy usługowe jak „komunikacja kryzysowa” czy „biuro prasowe” zwykle 4–6 miesięcy, bo jest tam luźno. Szerokie „public relations” 8–12 miesięcy.
Ile to kosztuje?
Wyceniamy po analizie. Agencja obsługująca lokalne firmy i agencja pracująca dla spółek giełdowych to dwa różne zakresy pracy, więc widełki byłyby nieuczciwe.
Klienci mylą PR z reklamą. Da się to rozwiązać treścią?
To właśnie treść rozwiązuje najlepiej. Strona, która tłumaczy różnicę między publikacją redakcyjną a materiałem płatnym, odsiewa zapytania o „artykuł na jutro za 300 złotych”.
Co daje więcej: pozycjonowanie czy reklamy Google Ads?
Kliknięcie przy „agencji PR” sięga 15,29 zł, przy „biurze prasowym” 14,01 zł. To stawki znacznie niższe niż w SEO czy Google Ads, więc tu akurat warto prowadzić oba kanały równolegle.
Obsługujecie tylko klientów ze Śląska?
Nie. Biuro mamy w Katowicach, klientów obsługujemy w całej Polsce – od Szczecina po Bieszczady. Przy agencjach zasięg ustalamy indywidualnie, żeby nie wchodzić sobie w drogę.
Pozycjonowanie agencji PR – co warto wiedzieć
Pozycjonowanie agencji PR to działania, dzięki którym Twoja agencja pojawia się w Google wtedy, gdy firma potrzebuje kontaktu z mediami, a nie tylko wtedy, gdy ktoś Cię poleci.
Kryzys to najkrótsza droga do umowy
„Komunikacja kryzysowa” to tylko 170 wyszukań miesięcznie, ale klient decyduje w godzinę i nie porównuje ofert.
Tania kategoria reklamowa
15,29 zł przy „agencji PR” to kilka razy mniej niż w SEO czy Google Ads. Wejście w wyniki jest tu po prostu tańsze.
Proces zamiast obietnic
Skoro efektów nie da się pokazać jak kliknięć, pokazuje się drogę: cel, rodzaj mediów, czas reakcji, sposób raportowania.
Od czego zacząć
Od stron pod usługi, potem typy sytuacji, potem branże i widoczność lokalna. Dopiero z tego wynika, czy SEO dla agencji PR zaczyna się u Ciebie od treści, od opisania kampanii, czy od budowy strony. Jeśli strony jeszcze nie masz – zaczynamy od zbudowania jej od zera. Analiza jest bezpłatna.
Pozycjonujemy też inne branże
Jeśli dopiero zastanawiasz się, od czego zacząć, zajrzyj do pozycjonowania lokalnego – tam opisujemy, jak działa widoczność w konkretnym mieście. O samej wizytówce piszemy w pozycjonowaniu w Mapach Google, a cały proces współpracy znajdziesz w strategii SEO. Potrzebujesz najpierw samej strony? Robimy też strony internetowe.
