„Domy na sprzedaż” mają 49 500 wyszukań miesięcznie przy pułapie 44 groszy. Cały rynek ogłoszeń to ponad 200 000 zapytań o znikomej wartości i zajętych przez portale. Tymczasem „rynek pierwotny” przy 14 800 wyszukaniach osiąga 117,01 zł – trzecią najwyższą stawkę w całym naszym zestawieniu.
Zajmujemy się pozycjonowaniem deweloperów mieszkaniowych i komercyjnych: budujemy widoczność tam, gdzie da się wygrać z portalami, a nie tam, gdzie się nie da.
- Ponad 10 lat w SEO
- Pracujemy w całej Polsce – od Szczecina po Bieszczady
- Strategia pod jedną inwestycję, nie pod szablon

Znasz to?
Czego naprawdę szukają klienci
To nie są szacunki „z rynku”, tylko dane z narzędzia do analizy słów kluczowych dla Polski, stan na wrzesień 2026. Pierwszy wykres pokazuje frazy, o które deweloper realnie może walczyć. Osobno opisujemy niżej dwie ogromne rodziny zapytań, które tylko wyglądają jak rynek.
Zapytania o nowe budownictwo – wyszukiwania miesięcznie
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026. Trzy ostatnie słupki są podniesione do minimalnej wysokości. Poza wykresem „deweloperzy Warszawa” i „rynek pierwotny Warszawa” po 2 400, „rynek pierwotny Kraków” 1 600, „nowe mieszkania Lublin”, „odbiór mieszkania” w dwóch zapisach, „odbiór mieszkania Warszawa” i „rynek pierwotny Wrocław” po 1 000, „deweloper Gdańsk”, „deweloper Kraków”, „deweloperzy”, „mieszkania deweloperskie”, „mieszkania od dewelopera”, „nowe mieszkania Wrocław”, „osiedle domów jednorodzinnych” i „rynek pierwotny Łódź” po 880, „deweloper budowlany” 720.
Ile kosztuje górna stawka za kliknięcie w reklamę
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026 – górna stawka szacowana dla reklamy na pozycji nad wynikami. Realne stawki w koncie reklamowym bywają niższe. Dalej „nowe mieszkania Kraków” 12,08 zł, „deweloper Warszawa” i „deweloperzy Warszawa” po 10,93 zł, „deweloper Gdańsk” 10,22 zł, „odbiór mieszkania” 9,56 zł, „rynek pierwotny Wrocław” 8,68 zł, „deweloper” 8,58 zł, „nowe mieszkania Wrocław” 8,52 zł, „rynek pierwotny Kraków” 8,35 zł. Najwyższy próg licytacji w tej branży ma „odbiór mieszkania Warszawa” – 10,63 zł.
Dwieście tysięcy zapytań, na których nie wygracie
Zaczniemy od najbardziej niewygodnej rzeczy w tej branży. „Domy na sprzedaż” mają 49 500 wyszukań miesięcznie przy progu 3 groszy i pułapie 44 groszy. „Mieszkania na sprzedaż” 18 100 przy pułapie 2,16 zł.
Warianty miejskie wyglądają tak samo. „Mieszkania na sprzedaż Warszawa” 27 100 wyszukań przy pułapie 3,52 zł, Poznań 12 100 przy 3,46 zł, Olsztyn 12 100 przy 52 groszach, Gdańsk 9 900 przy 3,05 zł, Lublin 9 900 przy 1,88 zł, Szczecin 9 900 przy 2,82 zł.
Razem z mniejszymi miastami to ponad dwieście tysięcy wyszukań miesięcznie. Wszystkie zajmują portale ogłoszeniowe, które mają po kilkaset tysięcy podstron z ofertami i przewagę, której pojedynczy deweloper nie odrobi. Niska stawka licytacji potwierdza to od drugiej strony: nawet reklamodawcy nie widzą tam wartości.
Powiemy wprost, bo to oszczędza pieniądze. Deweloper, który każe pozycjonować się na „mieszkania na sprzedaż”, kupuje kilkanaście miesięcy pracy bez szans na wynik. Ta sama praca włożona w rynek pierwotny i frazy miejskie przynosi efekt kilka razy szybciej.
Jedna fraza warta tyle, co cała reszta
Kontrast z poprzednim akapitem jest ekstremalny. „Rynek pierwotny” ma 14 800 wyszukań miesięcznie przy pułapie 117,01 zł – to trzecia najwyższa stawka, jaką zmierzyliśmy w całym projekcie, po leasingu bez sprawdzania rejestrów i po monitoringu płatności.
Powód leży w intencji. Ktoś, kto wpisuje „rynek pierwotny”, świadomie wyklucza mieszkania z drugiej ręki i szuka nowego budownictwa – czyli dokładnie tego, co deweloper sprzedaje. To jedyna duża fraza w tej branży o takiej precyzji.
Warianty miejskie tej frazy są tańsze, ale nadal sensowne. „Rynek pierwotny Warszawa” 2 400 wyszukań przy 7,03 zł, Kraków 1 600 przy 8,35 zł, Wrocław 1 000 przy 8,68 zł, Łódź 880 przy 7,76 zł – wszystkie dwa do trzech razy droższe niż odpowiadające im frazy ogłoszeniowe.
Praktycznie oznacza to jedną decyzję redakcyjną. Strona inwestycji musi mówić językiem rynku pierwotnego: stan deweloperski, harmonogram, odbiory, rękojmia – a nie językiem ogłoszenia z metrażem i ceną za metr.
Czterysta trzydzieści tysięcy zapytań do rejestru
Druga wielka rodzina fraz w tej branży też nie należy do dewelopera. „Księgi wieczyste” mają 246 000 wyszukań miesięcznie, wariant z dopiskiem „online” 110 000, liczba pojedyncza 60 500, a jej wariant online 18 100.
Stawki mówią wszystko. Cała ta rodzina mieści się w przedziale od 62 groszy do 1,52 zł, bo to ruch nawigacyjny do państwowego rejestru – ludzie szukają wyszukiwarki, nie nieruchomości.
To już drugi raz w naszym zestawieniu, gdy państwowy rejestr tworzy największą rodzinę fraz w branży. W fintechu nazwa rządowego systemu e-faktur dała około 1 680 000 wyszukań przy stawkach poniżej pięciu złotych, u doradców finansowych obligacje skarbowe 165 000 przy 3,43 zł. Mechanizm jest zawsze ten sam: nikt nie zarabia prowizji, więc nikt nie licytuje.
Jeden wyjątek w tej rodzinie jest wart uwagi. „Księga wieczysta po adresie” ma 2 900 wyszukań przy pułapie 3,48 zł – dwa razy więcej niż reszta, bo to już ktoś sprawdzający konkretną nieruchomość przed zakupem.
Odbiór mieszkania licytuje ktoś inny niż Wy
To jedna z ciekawszych obserwacji w tej branży. „Odbiór mieszkania Warszawa” ma 1 000 wyszukań przy progu 10,63 zł – najwyższym w całej tej branży – i pułapie 14,39 zł. Sama fraza bez miasta 1 000 przy 4,65-9,56 zł, w obu zapisach identycznie.
Te stawki nie pochodzą od deweloperów. Licytują tam firmy od odbiorów technicznych, które sprzedają usługę sprawdzenia mieszkania przed podpisaniem protokołu – czyli usługę skierowaną przeciwko deweloperowi.
To nie powód, żeby tego tematu unikać. Deweloper, który sam opisuje przebieg odbioru, listę typowych usterek i terminy ich usunięcia, buduje zaufanie w momencie, w którym klient jest najbardziej nieufny.
Podobnie działa temat umowy. To pytania zadawane tuż przed podpisem, więc treść, która na nie odpowiada, trafia w kogoś na ostatnim kroku decyzji – a taki ruch ma zupełnie inną wartość niż przeglądanie ogłoszeń.
Liczba mnoga, która niczego nie zmienia
Pary bliźniacze zbieramy w tym projekcie od kilkudziesięciu branż i zwykle coś różnicują. Tutaj nie: „deweloper Warszawa” i „deweloperzy Warszawa” mają po 2 400 wyszukań miesięcznie przy dokładnie identycznych 3,62-10,93 zł.
Warto to zestawić z sąsiednią branżą, bo różnica jest pouczająca. Przy budowie hal liczba mnoga jest warta trzy razy więcej niż pojedyncza, bo oznacza inwestora budującego kilka obiektów. Tutaj obie formy oznaczają tego samego kupującego mieszkanie.
Jest za to inna para, o której trzeba wiedzieć. „Dom w stanie deweloperskim” i „domy w stanie deweloperskim” mają po 880 wyszukań przy progu 4 groszy i pułapie 1,71 zł – to ludzie szukający porad o wykańczaniu, nie kupujący.
Wniosek dla treści jest prosty. Obie formy nazwy zawodu warto mieć w tekście, bo wyszukiwarka traktuje je jako osobne zapytania, ale nie trzeba pod nie budować osobnych podstron. To dziesięć minut pracy redaktora, nie osobna gałąź serwisu.
Gdzie w tej branży da się wygrać
Na rynku pierwotnym, na nazwie zawodu z miastem i na treści okołotransakcyjnej. Każde z tych zdań to inny zestaw działań.
- Fraza o rynku pierwotnym. Pułap 117,01 zł i jedyna duża fraza oznaczająca nowe budownictwo.
- Nazwa zawodu z miastem. Trzy do pięciu razy droższa niż odpowiadająca jej fraza ogłoszeniowa.
- Treść o umowie i odbiorze. Pytania zadawane tuż przed podpisem.
- Rezygnacja z fraz ogłoszeniowych. Dwieście tysięcy zapytań, których i tak nie odbierzecie portalom.
Razem przenoszą budżet z walki, której nie da się wygrać, na frazy, które realnie sprzedają mieszkania.
Sprawdź, na jakie frazy widoczna jest Wasza stronaJak zaczynamy? Cztery kroki
Bez wielostronicowych briefów i bez tygodnia wymiany maili. Od zgłoszenia do gotowej specyfikacji działań prowadzimy Was za rękę.
Potrzebujemy adresu strony i informacji, na czym zarabiacie najwięcej. Marża jest tu ważniejsza niż popularność frazy.
Sprawdzamy widoczność Waszej strony i to, co robią firmy z Waszej branży, które są dziś nad Wami.
Online albo u Was w firmie. Pokazujemy, gdzie leży potencjał, i tłumaczymy strategię bez żargonu.
Co robimy, w jakich terminach i za ile. Bez gwiazdek i bez dopisków drobnym drukiem.
Frazy, na które pozycjonujemy dewelopera
Pracujemy na trzech poziomach: rynek pierwotny jako najcenniejsze wejście, nazwa zawodu z miastem jako podstawowa struktura podstron, a treść okołotransakcyjna jako sposób na klienta tuż przed decyzją.
| Fraza | Wyszukań / mies. | Kto za nią stoi |
|---|---|---|
| rynek pierwotny | 14 800 | 117,01 zł. Trzecia najwyższa stawka w całym projekcie |
| deweloper | 8 100 | 8,58 zł przy progu 2,41. Nazwa zawodu, realne zapytanie |
| deweloper warszawa | 2 400 | 10,93 zł. Liczba mnoga ma dokładnie te same stawki |
| rynek pierwotny warszawa | 2 400 | 7,03 zł. Dwa razy więcej niż fraza ogłoszeniowa o tym mieście |
| nowe mieszkania warszawa | 1 600 | 7 zł. Kupujący, który już wie, że chce nowe budownictwo |
| nowe mieszkania kraków | 1 300 | 12,08 zł przy progu 2,89. Najdroższa fraza miejska tego typu |
| odbiór mieszkania | 1 000 | 9,56 zł. Licytują firmy od odbiorów technicznych |
| deweloper kraków | 880 | 20,41 zł przy progu 4,44. Najdroższa fraza miejska w branży |
| deweloper gdańsk | 880 | 10,22 zł. Rynek nadmorski z własną specyfiką |
| mieszkania od dewelopera | 880 | 4,96 zł. Tania, ale intencja jednoznaczna |
Pod każdą z tych fraz kryje się od kilkunastu do kilkuset zapytań szczegółowych: harmonogram budowy i termin oddania, co zawiera standard deweloperski, koszt wykończenia pod klucz, zasady rezerwacji i wpłat na rachunek powierniczy, przebieg odbioru i lista typowych usterek, rękojmia i zgłaszanie wad, miejsca postojowe i komórki lokatorskie, koszty utrzymania. To one są prawdziwym przedmiotem pracy, bo tam da się wygrać z portalami ogłoszeniowymi, a na szerokiej frazie nie da się wcale.
Sprawdźcie sami, ile dziś tracicie
- Sprawdźcie, czy na stronie pada określenie „rynek pierwotny”. Jeśli nie, nie istniejecie dla najcenniejszej frazy w branży.
- Policzcie podstrony poświęcone pytaniom, a nie ofertom. Jeśli macie same rzuty i cenniki, nie macie czym wygrać z portalami.
- Poszukajcie u siebie słowa „odbiór”. Jeśli go nie ma, temat opisuje za Was ktoś, kto sprzedaje usługę przeciwko Wam.
Te trzy sprawdzenia zajmują dwie minuty i u deweloperów prawie zawsze kończą się tak samo.
Zróbmy to razem – bezpłatna analiza stronyJak pozycjonujemy dewelopera
Pułap 117,01 zł. Jedyna duża fraza oznaczająca nowe budownictwo.
Kilka razy droższa niż fraza ogłoszeniowa o tym samym mieście.
Osobny adres, harmonogram, standard, terminy. Nie jeden wspólny katalog.
Pytania zadawane tuż przed podpisem. Najwyższy próg licytacji w branży.
Standard deweloperski to pierwsze pytanie po obejrzeniu ceny.
Dwieście tysięcy zapytań zajętych przez portale. Nie warto tam wchodzić.
Mapy Google – klient sprawdza, gdzie to właściwie stoi
W tej branży Mapy działają dwutorowo. Klient szuka w nich biura sprzedaży, ale przede wszystkim ogląda okolicę inwestycji: szkoły, przystanki, sklepy, dojazd. Widoczność biura i poprawnie opisana lokalizacja każdego osiedla to więc część procesu sprzedaży, nie dodatek. Mierzymy ją siatką punktów rozłożonych po całym mieście, a nie jednym sprawdzeniem z centrum.

Siatka pokazuje rzecz praktyczną: czy jesteście widoczni w dzielnicach, z których faktycznie przychodzą kupujący, czy tylko pod adresem biura. Przy zakupie na kilkadziesiąt lat to część wyniku.
Od czego zależy cena pozycjonowania dewelopera
Nie podamy Wam widełek z sufitu, bo byłyby nieuczciwe. Jedna inwestycja w jednym mieście i firma prowadząca kilkanaście osiedli w kilku miastach to dwa różne poziomy pracy. Za to możemy powiedzieć wprost, co ustala cenę.
- Ile prowadzicie inwestycji i w ilu miastach. Każda inwestycja to osobny kierunek działań i osobny zestaw fraz.
- Czy sprzedajecie mieszkania, domy, czy lokale. To trzy różne rynki i trzy różne słowniki.
- Czy chcecie prowadzić treść okołotransakcyjną. Umowa, odbiór, wykończenie – osobna praca redakcyjna.
- Jak długo trwa jedna inwestycja. Od tego zależy, co ma sens budować na stałe, a co na czas sprzedaży.
- Czy macie biuro sprzedaży na miejscu. To przesądza o roli Map w całej strategii.
Dlatego zaczynamy od sprawdzenia, gdzie dziś jest Wasza strona i czego szukają Wasi klienci. Analiza jest bezpłatna i nie zobowiązuje do niczego.
Sprawdzimy, gdzie dziś jest Wasza strona
Podajcie adres strony. Odpiszemy z konkretami: czy istniejecie na frazie o rynku pierwotnym, ile Waszego budżetu idzie w frazy ogłoszeniowe bez szans i czy macie treść okołotransakcyjną. Bez prezentacji i bez zobowiązań.
Odpowiadamy w dni robocze, zwykle tego samego dnia.
Administratorem danych jest Go2Net Sp. z o.o., ul. Porcelanowa 23, 40-246 Katowice. Dane z formularza przetwarzamy wyłącznie po to, żeby odpowiedzieć na Twoje zapytanie i przygotować bezpłatną analizę (art. 6 ust. 1 lit. b i f RODO). Podanie danych jest dobrowolne, ale bez nich nie będziemy mogli się z Tobą skontaktować. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu oraz prawo wniesienia skargi do Prezesa UODO. Szczegóły w Polityce prywatności.
Najczęstsze pytania o pozycjonowanie dewelopera
Dlaczego nie warto walczyć o frazy z ogłoszeniami?
Bo są niemal bezwartościowe w licytacji i zajęte przez portale. „Domy na sprzedaż” mają 49 500 wyszukań przy pułapie 44 groszy, „mieszkania na sprzedaż” 18 100 przy 2,16 zł, a warianty miejskie po kilkanaście tysięcy przy stawkach poniżej 3,52 zł. Razem ponad 200 000 zapytań o znikomej wartości.
Która fraza jest w tej branży najcenniejsza?
„Rynek pierwotny”: 14 800 wyszukań miesięcznie przy pułapie 117,01 zł. To trzecia najwyższa stawka, jaką zmierzyliśmy w całym projekcie, i jedyna duża fraza w tej branży, która oznacza kupującego szukającego nowego budownictwa, a nie ogłoszenia.
Co z księgami wieczystymi?
To 246 000 wyszukań na samej frazie i drugie 110 000 na wariancie z dopiskiem „online”, ale przy stawkach od 62 groszy do 1,52 zł. Razem ponad 430 000 zapytań do państwowego rejestru – ruch ogromny i handlowo pusty.
Czy frazy miejskie działają u dewelopera?
Tak, ale trzeba wybrać właściwe. „Deweloper Kraków” ma 880 wyszukań przy 4,44-20,41 zł, „deweloper Warszawa” 2 400 przy 3,62-10,93 zł, „deweloper Gdańsk” 880 przy 2,45-10,22 zł. Za to „mieszkania na sprzedaż” z nazwą miasta mają stawki poniżej 3,52 zł.
Liczba pojedyncza czy mnoga?
Tutaj to nie ma znaczenia i warto o tym wiedzieć. „Deweloper Warszawa” i „deweloperzy Warszawa” mają po 2 400 wyszukań przy dokładnie identycznych 3,62-10,93 zł. Sama „deweloperzy” 880 przy 3,89-14,56 zł kontra „deweloper” 8 100 przy 2,41-8,58 zł.
Czy warto pisać o odbiorze mieszkania?
Warto, choć trzeba znać kontekst. „Odbiór mieszkania” ma 1 000 wyszukań przy 4,65-9,56 zł, a wariant z nazwą miasta 1 000 przy progu 10,63 zł – najwyższym w całej tej branży. Te frazy licytują firmy od odbiorów technicznych, więc deweloper konkuruje tam z inną branżą.
Ile trwa pozycjonowanie dewelopera?
Frazy o rynku pierwotnym i miejskie zwykle 6–10 miesięcy. Szerokie frazy ogłoszeniowe praktycznie nie do zdobycia w rozsądnym czasie, bo zajmują je portale z ogromną przewagą treści, i szczerze mówiąc nie warto na nie wydawać budżetu.
Ile to kosztuje?
Wyceniamy po analizie. Jedna inwestycja w jednym mieście i deweloper prowadzący kilkanaście osiedli w kilku miastach to dwa różne zakresy pracy, więc widełki z góry byłyby nieuczciwe.
Pozycjonowanie dewelopera – co warto wiedzieć
Pozycjonowanie dewelopera to branża, w której najważniejsza decyzja polega na tym, czego nie robić.
Najcenniejsza fraza
„Rynek pierwotny” – 14 800 wyszukań przy pułapie 117,01 zł.
Rynek ogłoszeń do odpuszczenia
Ponad 200 000 wyszukań przy pułapach poniżej 3,52 zł, zajętych przez portale.
Rejestr państwowy znowu największy
Księgi wieczyste – ponad 430 000 wyszukań przy stawkach poniżej 1,52 zł.
Od czego zacząć
Od rynku pierwotnego, potem nazwa zawodu z miastem, potem treść o umowie i odbiorze. Dopiero z tego wynika, czy SEO dla dewelopera zaczyna się u Was od treści, od struktury, czy od przebudowy strony. Jeśli strona inwestycji dopiero powstaje – budujemy ją od zera. Analiza jest bezpłatna.
Pozycjonujemy też inne branże
Jeśli dopiero zastanawiacie się, od czego zacząć, zajrzyjcie do pozycjonowania lokalnego – tam opisujemy, jak działa widoczność w konkretnym mieście. O samej wizytówce piszemy w pozycjonowaniu w Mapach Google, a cały proces współpracy znajdziecie w strategii SEO. Potrzebujecie najpierw samej strony? Robimy też strony internetowe.
