Pozycjonowanie kursów online

„Webinar co to” ma 59,04 zł pułapu. W każdej innej branży, którą opisywaliśmy, pytanie „co to” kosztowało grosze – tutaj jest jedną z najdroższych fraz w całym segmencie edukacyjnym. Bo pod hasłem „kursy online” kryją się dwa zupełnie różne biznesy, a jeden z nich jest dwadzieścia razy droższy od drugiego.

Zajmujemy się pozycjonowaniem platform i twórców kursów online: rozdzielamy sprzedaż kursu od sprzedaży narzędzia, bo to dwa różne rynki.

  • Ponad 10 lat w SEO
  • Pracujemy w całej Polsce – od Szczecina po Bieszczady
  • Strategia pod jedną platformę, nie pod szablon
Pozycjonowanie kursów online - kobieta ucząca się przy laptopie w domu

Znasz to?

Jedna strona na cały katalog. A każdy temat kursu to osobne zapytanie.
Brak treści wyjaśniającej pojęcia. Tu pytanie „co to” bywa droższe niż sam produkt.
Walka o frazę „e-learning”. Większość jej wariantów to loginy studentów.
Darmowy moduł bez własnej strony. To najtańsze wejście do płatnej oferty.

Czego naprawdę szukają klienci

To nie są szacunki „z rynku”, tylko dane z narzędzia do analizy słów kluczowych dla Polski, stan na wrzesień 2026. Zestawienie obu wykresów pokazuje w tej branży rzecz najważniejszą: największy ruch i największe stawki należą do dwóch różnych grup fraz.

Zapytania o naukę online – wyszukiwania miesięcznie

18 100e-learning
6 600webinar
3 600kursy
online
2 900kurs
Excel
1 900szkolenia
online

Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026. Trzy ostatnie słupki są podniesione do minimalnej wysokości. Poza wykresem „webinar co to” 4 400, „kurs online z certyfikatem” i „kursy online z certyfikatem” po 2 900, „webinarnia” 2 400, „kursy online za darmo z certyfikatem” 1 300, „kurs Excel online”, „kurs online” i „kurs programowania” po 1 000, „kurs grafiki komputerowej” i „webinarium” po 880, „kurs Excel z certyfikatem” i „kurs Excel za darmo” po 590. Osobno około 13 600 wyszukań na nazwach platform e-learningowych konkretnych uczelni – wszystkie przy stawce 0-0.

Ile kosztuje górna stawka za kliknięcie w reklamę

61,88 złwebinar
59,04 złwebinar
co to
41,21 złnarzędzie
do webinarów
19,90 złplatforma
uczelniana
12,12 złkurs
programowania

Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026 – górna stawka szacowana dla reklamy na pozycji nad wynikami. Realne stawki w koncie reklamowym bywają niższe. Dalej „webinarium” 10,54 zł, „e-learning” 6 zł, „kurs grafiki komputerowej” 4,21 zł, „szkolenia online” 4,32 zł, „webinarnia” 3,53 zł, „kurs online” 3,42 zł, „kurs Excel z certyfikatem” 3,34 zł, „kurs Excel online” 3,33 zł, „kursy online” 3,25 zł, „kurs Excel” 3,18 zł, „kurs online z certyfikatem” 3,07 zł, „kursy online z certyfikatem” 2,20 zł, „kurs Excel za darmo” 1,87 zł, „kursy online za darmo z certyfikatem” 1,68 zł.

Zapytaj o Google Ads dla swojej branży Sprawdzimy, czy przy tej stawce reklama w Twojej branży się spina.

Pytanie „co to” warte 59 złotych

Przez kilkadziesiąt branż reguła była żelazna: fraza zaczynająca się od „co to” oznaczała ruch informacyjny bez wartości handlowej. W fintechu takie zapytanie miało próg 5 groszy, w SPA 1 grosz, w wellness 4 grosze. Tutaj „webinar co to” ma 4 400 wyszukań miesięcznie przy pułapie 59,04 zł.

Sama nazwa pojęcia jest jeszcze droższa. „Webinar” ma 6 600 wyszukań przy progu 4,34 zł i pułapie 61,88 zł – to najwyższa stawka, jaką zmierzyliśmy w całym segmencie edukacyjnym.

Wyjaśnienie jest po stronie tego, kto licytuje. Za tymi frazami nie stoją twórcy kursów, tylko dostawcy oprogramowania do prowadzenia webinarów – a dla nich osoba, która dopiero poznaje pojęcie, jest przyszłym abonentem wartym kilkaset złotych rocznie.

Z tego płynie wniosek szerszy niż ta jedna branża. „Co to” jest tanie tam, gdzie pojęcie jest powszechnie znane, a drogie tam, gdzie jego poznanie jest pierwszym krokiem do zakupu narzędzia. Warto sprawdzić to w każdej branży osobno, zamiast zakładać z góry.

Dwa biznesy pod jedną nazwą

Pod hasłem „kursy online” kryją się dwa rynki o zupełnie różnej wartości. Sprzedaż kursu: „kursy online” 3 600 wyszukań przy 3,25 zł, „kurs online z certyfikatem” 2 900 przy 3,07 zł, „kurs Excel” 2 900 przy 3,18 zł.

I sprzedaż narzędzia do prowadzenia szkoleń. „Webinar” 61,88 zł, „webinar co to” 59,04 zł, nazwa jednego z popularnych narzędzi 1 300 wyszukań przy progu 8,67 zł i pułapie 41,21 zł. Dwadzieścia razy więcej za to samo kliknięcie.

Dla właściciela platformy to najważniejsze rozstrzygnięcie strategiczne. Jeśli sprzedajecie dostęp do własnych kursów, konkurujecie na rynku wartym trzy złote za kliknięcie. Jeśli sprzedajecie innym możliwość prowadzenia szkoleń, jesteście na rynku wartym sześćdziesiąt.

Wiele firm robi jedno i drugie, nie rozdzielając tego na stronie. To kosztuje podwójnie: treść dla kursanta i treść dla organizatora szkoleń mówią innym językiem i odpowiadają na inne obawy, więc jedna strona nie obsłuży obu.

Trzynaście tysięcy zapytań o cudzy login

Fraza „e-learning” wygląda jak oczywisty cel. Ma 18 100 wyszukań miesięcznie przy 1,55-6 zł – najwięcej w tej branży po wykluczeniu webinarów.

Jej otoczenie mówi jednak, kto ją wpisuje. Warianty z nazwami platform e-learningowych konkretnych uczelni mają po 720 do 4 400 wyszukań każdy, razem około 13 600 – i wszystkie stawkę 0-0. To studenci szukający strony logowania.

Jeden wariant wyłamuje się z tej reguły i warto go zauważyć. Platforma jednej z uczelni medycznych ma 14 800 wyszukań przy progu 7,24 zł i pułapie 19,90 zł – bo tam o kliknięcie walczą dostawcy systemów i wydawcy materiałów szkoleniowych dla medyków.

Praktyczny wniosek jest ostrożny. Samo „e-learning” jako główna fraza serwisu przyprowadzi w dużej mierze ruch nawigacyjny, więc lepiej sprawdza się w połączeniach: e-learning dla firm, platforma e-learningowa, wdrożenie e-learningu.

Certyfikat i „za darmo” to dwie strony tej samej decyzji

Dopisek o certyfikacie pojawia się w tej branży bardzo często. „Kurs online z certyfikatem” ma 2 900 wyszukań przy 3,07 zł, „kursy online z certyfikatem” też 2 900, ale przy 2,20 zł – to kolejna para bliźniacza, tym razem różniąca się liczbą i stawką.

Po drugiej stronie stoi oczekiwanie darmowego dostępu. „Kursy online za darmo z certyfikatem” 1 300 wyszukań przy 1,68 zł, „kurs Excel za darmo” 590 przy 1,87 zł – mniej więcej połowa stawki wersji płatnej.

To nie jest ruch do odrzucenia. Darmowy moduł z prawdziwym certyfikatem uczestnictwa jest w tej branży standardowym wejściem do płatnej oferty, a fraza z „za darmo” przyprowadza dokładnie tę osobę, która jeszcze nie zdecydowała.

Warunek jest jeden i dość oczywisty. Strona musi wprost pisać, co dokładnie daje certyfikat: czy jest to zaświadczenie o ukończeniu, czy dokument uznawany przez pracodawców lub instytucje. To pytanie zadaje sobie każdy, kto rozważa zapis.

Temat kursu decyduje o stawce bardziej niż forma

W katalogu kursów online rozpiętość wartości jest czterokrotna. „Kurs programowania” ma 1 000 wyszukań przy progu 1,54 zł i pułapie 12,12 zł, a „kurs Excel” 2 900 wyszukań przy 3,18 zł – trzy razy większy ruch przy czterokrotnie niższej stawce.

Pomiędzy nimi układa się reszta katalogu. „Kurs grafiki komputerowej” 880 wyszukań przy 4,21 zł, „szkolenia online” 1 900 przy 4,32 zł, „kurs Excel online” 1 000 przy 3,33 zł.

Powód leży w tym, co kurs obiecuje. Kurs programowania to obietnica zmiany zawodu i zarobków, a kurs arkusza kalkulacyjnego to podniesienie kompetencji w obecnej pracy – i rynek reklamowy wycenia tę różnicę bardzo precyzyjnie.

Dla platformy z szerokim katalogiem oznacza to jedno. Nie każdy kurs zasługuje na tę samą ilość pracy redakcyjnej – warto zacząć od tych tematów, które obiecują zmianę zawodu, bo tam decyzja jest poważniejsza, a konkurencja treściowa słabsza.

Gdzie w tej branży da się wygrać

Na rozdzieleniu dwóch rynków, na treści pojęciowej i na tematach kursów. Każde z tych zdań to inny zestaw działań.

  • Osobna ścieżka dla organizatora szkoleń. Ten rynek jest dwadzieścia razy droższy niż sprzedaż kursu.
  • Treść wyjaśniająca pojęcia. „Co to” ma tu 59 zł, a nie grosze jak w innych branżach.
  • Strona na każdy temat kursu. Rozpiętość stawek między tematami jest czterokrotna.
  • Uczciwa informacja o certyfikacie. To pytanie zadaje sobie każdy przed zapisem.

Razem rozdzielają jedną platformę na dwa serwisy, z których każdy mówi do innego klienta.

Sprawdź, na jakie frazy widoczny jest Wasz serwis

Jak zaczynamy? Cztery kroki

Bez wielostronicowych briefów i bez tygodnia wymiany maili. Od zgłoszenia do gotowej specyfikacji działań prowadzimy Was za rękę.

1
Wysyłacie zgłoszenie

Potrzebujemy adresu strony i informacji, na czym zarabiacie najwięcej. Marża jest tu ważniejsza niż popularność frazy.

2
Robimy analizę

Sprawdzamy widoczność Waszej strony i to, co robią firmy z Waszej branży, które są dziś nad Wami.

3
Spotykamy się przy kawie

Online albo u Was w firmie. Pokazujemy, gdzie leży potencjał, i tłumaczymy strategię bez żargonu.

4
Dostajecie specyfikację

Co robimy, w jakich terminach i za ile. Bez gwiazdek i bez dopisków drobnym drukiem.

Zacznijmy od kroku pierwszego

Frazy, na które pozycjonujemy platformę kursów online

Pracujemy na trzech poziomach: rozdzielenie rynku narzędzi od rynku kursów, treść pojęciowa jako najcenniejsze wejście, a tematy kursów jako podstawowa struktura podstron.

FrazaWyszukań / mies.Kto za nią stoi
e-learning18 1006 zł. Uwaga: większość wariantów to loginy studentów
webinar6 60061,88 zł przy progu 4,34. Najdroższa fraza w segmencie
webinar co to4 40059,04 zł. Pytanie o pojęcie warte tyle co sam produkt
kursy online3 6003,25 zł. Sprzedaż kursu, czyli ten tańszy z dwóch rynków
kurs excel2 9003,18 zł. Podnoszenie kompetencji w obecnej pracy
kurs online z certyfikatem2 9003,07 zł. Drugi zapis ma tyle samo wyszukań i 2,20 zł
webinarnia2 4003,53 zł. Polskie określenie, znacznie tańsze niż angielskie
szkolenia online1 9004,32 zł. Klient firmowy, nie indywidualny
kurs programowania1 00012,12 zł przy progu 1,54. Obietnica zmiany zawodu
kurs grafiki komputerowej8804,21 zł. Drugi najdroższy temat w katalogu

Pod każdą z tych fraz kryje się od kilkunastu do kilkuset zapytań szczegółowych: ile trwa dostęp do materiałów, czy jest wsparcie prowadzącego, czy certyfikat jest uznawany, jak wygląda platforma od środka, czy da się uczyć z telefonu, czy jest możliwość zwrotu, czy firma może kupić dostęp dla zespołu i wystawić fakturę. To one są prawdziwym przedmiotem pracy, bo tam da się wygrać z globalnymi platformami, a na szerokiej frazie zwykle nie.

Sprawdźcie sami, ile dziś tracicie

  1. Sprawdźcie, czy macie osobną ścieżkę dla organizatorów szkoleń. Jeśli nie, jesteście tylko na tym tańszym z dwóch rynków.
  2. Policzcie, ile tematów kursów ma własne miejsce w ofercie. Jeśli macie jeden katalog, oddajecie wszystkie frazy tematyczne.
  3. Poszukajcie u siebie wyjaśnienia, co daje certyfikat. Jeśli go nie ma, tracicie klienta na ostatnim kroku.

Te trzy sprawdzenia zajmują dwie minuty i na platformach kursowych prawie zawsze kończą się tak samo.

Zróbmy to razem – bezpłatna analiza serwisu

Jak pozycjonujemy platformę kursów online

1
Rozdzielenie rynków

Sprzedaż kursu i sprzedaż narzędzia to dwa różne serwisy w jednym.

2
Treść pojęciowa

„Co to” ma tu 59 zł. To wyjątek, który warto wykorzystać.

3
Strona na każdy temat

Rozpiętość stawek między tematami kursów jest czterokrotna.

4
Jasność co do certyfikatu

Zaświadczenie czy dokument uznawany. To pytanie przed zapisem.

5
Darmowy moduł jako wejście

Połowa stawki wersji płatnej, ale właściwa osoba przed decyzją.

6
Ścieżka firmowa

Faktura, dostęp dla zespołu, raport postępów. Inny proces zakupowy.

Mapy Google – w tej branży rola drugoplanowa

Powiemy wprost: kursy online sprzedają się bez wizytówki i nie ma sensu udawać inaczej. Wizytówkę prowadzimy dla wiarygodności – klient płacący za dostęp z góry sprawdza, czy za platformą stoi realna firma z adresem – oraz dla rekrutacji. Wysiłek idzie jednak w treść i w szybkość serwisu. Poniżej przykład z projektu lokalnego, w którym Mapy są kluczowe.

Monitoring pozycji w Mapach Google - siatka punktów pomiarowych wokół miasta, w każdym punkcie pierwsze miejsce
Monitoring pozycji w Mapach Google w jednym z naszych projektów lokalnych. Każdy punkt to osobny pomiar wykonany w innym miejscu na mapie – „1″ oznacza pierwszą pozycję w tym konkretnym punkcie.

Jeśli obok kursów online prowadzicie też szkolenia stacjonarne, wtedy wizytówka wraca do gry i traktujemy ją tak samo poważnie jak w każdej branży lokalnej.

Od czego zależy cena pozycjonowania platformy kursowej

Nie podamy Wam widełek z sufitu, bo byłyby nieuczciwe. Jeden kurs sprzedawany ze strony ofertowej i platforma z katalogiem kilkuset szkoleń to dwa różne poziomy pracy. Za to możemy powiedzieć wprost, co ustala cenę.

  • Ile macie kursów w katalogu. Każdy temat to osobny kierunek działań i osobne zapytanie.
  • Czy sprzedajecie też narzędzie. To drugi, znacznie droższy rynek i osobna gałąź serwisu.
  • Czy sprzedajecie firmom. Faktury, dostępy zespołowe i raporty to inny proces zakupowy.
  • W jakim stanie jest wydajność platformy. Przy dużym katalogu to warunek, nie optymalizacja.
  • Czy macie darmowe moduły. To najtańsze wejście, ale wymaga własnych podstron.

Dlatego zaczynamy od sprawdzenia, gdzie dziś jest Wasz serwis i czego szukają Wasi klienci. Analiza jest bezpłatna i nie zobowiązuje do niczego.

Sprawdzimy, gdzie dziś jest Wasz serwis

Podajcie adres serwisu. Odpiszemy z konkretami: czy macie rozdzielone dwa rynki, ile tematów kursów ma własne miejsce w ofercie i czy istniejecie na frazach pojęciowych. Bez prezentacji i bez zobowiązań.

Odpowiadamy w dni robocze, zwykle tego samego dnia.

Pole opcjonalne.
Nie masz jeszcze strony?

Administratorem danych jest Go2Net Sp. z o.o., ul. Porcelanowa 23, 40-246 Katowice. Dane z formularza przetwarzamy wyłącznie po to, żeby odpowiedzieć na Twoje zapytanie i przygotować bezpłatną analizę (art. 6 ust. 1 lit. b i f RODO). Podanie danych jest dobrowolne, ale bez nich nie będziemy mogli się z Tobą skontaktować. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu oraz prawo wniesienia skargi do Prezesa UODO. Szczegóły w Polityce prywatności.

Najczęstsze pytania o pozycjonowanie kursów online

Która fraza w tej branży jest najdroższa?

„Webinar”: 6 600 wyszukań miesięcznie przy progu 4,34 zł i pułapie 61,88 zł. Zaraz za nią „webinar co to” 4 400 przy 59,04 zł. To najwyższe stawki, jakie zmierzyliśmy w całym segmencie edukacyjnym.

Dlaczego pytanie „co to” jest tu warte 59 zł?

Bo za tym słowem stoi oprogramowanie, nie kurs. W każdej innej branży fraza „co to” miała stawkę w groszach, tutaj dostawcy narzędzi do webinarów płacą za osobę, która dopiero poznaje pojęcie – bo ta sama osoba za chwilę będzie wybierać platformę.

Czy sprzedaż kursów online też jest tak droga?

Nie i to jest sedno tej branży. „Kursy online” mają 3 600 wyszukań przy pułapie 3,25 zł, „kurs online z certyfikatem” 2 900 przy 3,07 zł, „kurs Excel” 2 900 przy 3,18 zł. Sprzedaż kursu jest dwadzieścia razy tańsza niż sprzedaż narzędzia do prowadzenia szkoleń.

Który kurs online ma najwyższą stawkę?

„Kurs programowania”: 1 000 wyszukań przy progu 1,54 zł i pułapie 12,12 zł. Dalej „kurs grafiki komputerowej” 880 przy 4,21 zł. Reszta katalogu mieści się w okolicach trzech złotych.

Co z frazą „e-learning”?

Sama fraza ma 18 100 wyszukań przy 1,55-6 zł, ale większość jej wariantów to nazwy platform konkretnych uczelni – około 13 600 wyszukań miesięcznie przy stawce 0-0. To studenci szukający logowania, nie klienci.

Czy „za darmo” ma tu jakąkolwiek wartość?

Niewielką, ale niezerową. „Kursy online za darmo z certyfikatem” mają 1 300 wyszukań przy pułapie 1,68 zł, „kurs Excel za darmo” 590 przy 1,87 zł. To połowa stawki wersji płatnej, więc darmowy moduł ma sens jako wejście, nie jako oferta.

Ile trwa pozycjonowanie platformy kursów online?

Frazy o konkretnych kursach zwykle 5–9 miesięcy. Szerokie „e-learning” i „webinar” dłużej, 10 do 15 miesięcy, bo konkurują tam producenci oprogramowania z dużymi budżetami treściowymi.

Ile to kosztuje?

Wyceniamy po analizie. Jeden kurs sprzedawany z landing page i platforma z katalogiem kilkuset szkoleń to dwa różne zakresy pracy, więc widełki z góry byłyby nieuczciwe.

Pozycjonowanie kursów online – co warto wiedzieć

Pozycjonowanie kursów online to branża, w której pod jedną nazwą siedzą dwa rynki różniące się dwudziestokrotnie.

Wyjątek od reguły „co to”

„Webinar co to” ma 59,04 zł. W innych branżach takie pytania kosztowały grosze.

Najdroższa fraza segmentu

„Webinar” – 61,88 zł przy progu 4,34 zł. To licytują dostawcy oprogramowania.

Sprzedaż kursu jest tania

Cały katalog kursów mieści się w okolicach trzech złotych za kliknięcie.

Od czego zacząć

Od rozdzielenia dwóch rynków, potem treść pojęciowa, potem podstrony tematów. Dopiero z tego wynika, czy SEO dla platformy kursowej zaczyna się u Was od treści, od struktury, czy od przebudowy serwisu. Analiza jest bezpłatna.

Pozycjonujemy też inne branże

Jeśli dopiero zastanawiacie się, od czego zacząć, zajrzyjcie do pozycjonowania lokalnego – tam opisujemy, jak działa widoczność w konkretnym mieście. O samej wizytówce piszemy w pozycjonowaniu w Mapach Google, a cały proces współpracy znajdziecie w strategii SEO. Potrzebujecie najpierw samego serwisu? Robimy też strony internetowe.

Przewijanie do góry