Kliknięcie w „miód” kosztuje w reklamie 7,75 zł – jak w branży medycznej, nie spożywczej. Bo w tej kategorii licytuje rynek suplementów, a nie sprzedawcy słoików.
Zajmujemy się pozycjonowaniem pasiek i sprzedaży miodu: budujemy widoczność na odmiany, na produkty pszczele, na region i certyfikaty oraz na klienta hurtowego.
- Ponad 10 lat w SEO
- Pracujemy w całej Polsce – od Szczecina po Bieszczady
- Strategia pod jedną firmę, nie pod szablon

Znasz to?
Czego naprawdę szukają klienci
To nie są szacunki „z rynku”, tylko dane z narzędzia do analizy słów kluczowych dla Polski, stan na wrzesień 2026. Zestawienie obu wykresów pokazuje kategorię przejętą przez kogoś innego niż pszczelarze. Wolumeny są typowo spożywcze, ale stawki reklamowe – nie. Za frazą „miód” licytuje rynek suplementów, który liczy wartość klienta w setkach złotych rocznie, a nie w jednym słoiku. Dla małej pasieki oznacza to, że reklama jest tu nieopłacalna, a każde miejsce w wynikach organicznych warte tym więcej.
Zapytania o miód i produkty pszczele – wyszukiwania miesięcznie
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026. Wyłączamy nazwy własne, bo w tej branży są wyjątkowo duże: największa marka suplementów pszczelich ma 18 100 wyszukań na samą nazwę pasieki i 4 400 na nazwisko właścicieli, a do tego kilkanaście wariantów po 1 600, 720, 390 i 170. Wyłączamy też nazwy lokali i sklepów – 27 100 i 2 900 dla jednej sieci, 18 100 i 2 900 dla restauracji, 2 900, 390 i 210 dla kolejnych. Osobno wyłączamy „miód manuka” 18 100, bo to produkt importowany z Nowej Zelandii, którego polska pasieka nie wytwarza. Poza wykresem: „miód gryczany” i „miód pitny” po 8 100, „pyłek pszczeli na co” 8 100, „miód akacjowy”, „miód lipowy”, „miód nawłociowy” i „miód rzepakowy” po 6 600, „propolis co to” 6 600, „miód wrzosowy” i „pyłek pszczeli właściwości” po 5 400, „miody” i „miód wielokwiatowy” po 4 400, „miód pitny” w drugim zapisie 3 600, „propolis krople” 2 900.
Ile kosztuje górna stawka za kliknięcie w reklamę
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026 – górna stawka szacowana dla reklamy na pozycji nad wynikami. Realne stawki w koncie reklamowym bywają niższe. Z wykresu wyłączamy nazwy własne jednej marki, bo to one ustawiają tu cały poziom: 51,38 zł, 29,68 zł, 26,58 zł, 25,45 zł, 24,05 zł, 21,95 zł, 21,28 zł, 17,96 zł i 16,39 zł. Ich licytacja podbiła także frazy ogólne, które formalnie do nikogo nie należą – „pasieka” kosztuje 13,63 zł, a „miody” 13,13 zł, mimo że to zwykłe słowa. Poza wykresem zostają zapytania o małym wolumenie: „pasieka Roztocze” 12,62 zł przy 70 wyszukaniach, „pasieka z Roztocza” 10,18 zł przy 30, „pasieka online” 10,03 zł przy 20, „miód ekologiczny” 9,10 zł przy 90 i „miód ekologiczny certyfikat” 8,51 zł przy 20, „pyłek pszczeli w kapsułkach” 8,79 zł przy 90, „pasieka sklep” 6,10 zł przy 140. Dalej w zestawieniu: „miód hurtowo” 12,28 zł, „miód pitny” w drugim zapisie 4,43 zł, „miód lipowy” 3,86 zł, „miód gryczany” 3,14 zł, „miód wrzosowy” 2,70 zł, „pyłek pszczeli” 2,62 zł, „miód wielokwiatowy” 2,53 zł, „propolis” 2,45 zł, „miód rzepakowy” 2,44 zł, „miód nawłociowy” 2,29 zł, „miód akacjowy” 2,24 zł, „miód spadziowy” 2,15 zł.
Jedna marka podniosła stawki w całej kategorii
Najdroższe kliknięcie w tych danych kosztuje 51,38 zł i dotyczy sklepu jednej marki. Kolejne w czołówce: 29,68 zł, 26,58 zł, 25,45 zł, 24,05 zł, 21,95 zł. A obok nich zwykłe słowa: „pasieka” 13,63 zł i „miody” 13,13 zł.
To nie jest rynek miodu w słoiku. To rynek suplementów na bazie produktów pszczelich, w którym klient kupuje co miesiąc przez kilka lat – i dlatego opłaca się zapłacić za jego kliknięcie tyle co za kilogram miodu.
Dla pasieki wniosek jest bardzo praktyczny: nie ma sensu wchodzić w tę licytację. Za to każda pozycja w wynikach organicznych jest tu warta wielokrotnie więcej niż w zwykłej branży spożywczej, bo reklama jest tak droga, że większość konkurencji z niej rezygnuje.
Wniosek: w tej kategorii SEO jest tańsze od reklamy o rząd wielkości.
Odmiana miodu to gotowa struktura sklepu
„Miód faceliowy” 14 800 wyszukań, „spadziowy” 12 100, „gryczany” 8 100, „akacjowy”, „lipowy”, „nawłociowy” i „rzepakowy” po 6 600, „wrzosowy” 5 400, „wielokwiatowy” 4 400, „odsklepinowy” 260.
To ponad sześćdziesiąt tysięcy wyszukań rozłożonych na dziewięć podstron, z których każda pisze się sama: skąd pochodzi nektar, kiedy jest zbierany, jak wygląda, jak smakuje i kiedy się krystalizuje.
Do każdej odmiany dochodzi osobne zapytanie o cenę: „miód spadziowy cena” i „miód wrzosowy cena” po 590, „faceliowy”, „gryczany” i „lipowy” po 480, „wielokwiatowy” 390, „akacjowy” i „rzepakowy” po 320. Cena przy słoiku to więc nie tylko wygoda klienta, ale i osobny ruch.
Wniosek: dziewięć odmian to dziewięć podstron i dwa razy tyle zapytań.
Pyłek i propolis to drugi rynek, zbudowany na pytaniach
„Pyłek pszczeli” 33 100 wyszukań, „propolis” 27 100, a pod nimi: „pyłek pszczeli na co” 8 100, „propolis co to” 6 600, „pyłek pszczeli właściwości” 5 400 w dwóch zapisach, „jak pić”, „jak stosować” i „na co pomaga” po 2 900 – przy stawkach rzędu 25 groszy.
Ludzie najpierw pytają, a dopiero potem kupują. Pasieka, która odpowiada na te pytania rzetelnie, zostaje w pamięci i zbiera zamówienie wtedy, gdy klient jest gotowy – zwykle kilka tygodni później.
Jedno zastrzeżenie jest tu ważne: oświadczenia zdrowotne o żywności są w Polsce i Unii ściśle regulowane. Można rzeczowo opisać skład, pochodzenie i sposób spożycia, ale obietnice działania leczniczego są niedozwolone – i warto zakres takich treści potwierdzić z prawnikiem.
Wniosek: treść poradnikowa jest tu najtańszym ruchem w całej branży.
Hurt i region to najdroższe kliknięcia poza markami
„Miód hurt” i „miód hurtowo” po 260 wyszukań przy 12,28 zł za kliknięcie, „miód hurtownia” 140 przy 11,83 zł, „miód z Roztocza” 170 przy 9,80 zł, „pasieka Roztocze” 70 przy 12,62 zł, „miód ekologiczny” 90 przy 9,10 zł.
Za hurtem stoją cukiernie, sklepy ze zdrową żywnością i producenci – jedno zapytanie warte jest tam kilkuset kilogramów, a nie jednego słoika. Osobne podejście do odbiorców hurtowych, z cennikiem od ilości i warunkami dostawy, potrafi zmienić cały model firmy.
Drugą zaskakująco mocną kartą jest nazwa regionu, która działa jak marka. Obok Roztocza pojawia się certyfikat ekologiczny, dwa razy droższy w kliknięciu niż fraza ogólna. Osobny wątek to miody pitne, sprzedawane już według zasad rynku alkoholowego – piszemy o nim przy sklepach z alkoholami i winem.
Wniosek: hurt, region i certyfikat to trzy najdroższe słowa w tej branży.
Gdzie w tej branży da się wygrać
Na odmianach, na treściach o produktach pszczelich, na regionie i na hurcie. Każde z tych zdań to inny zestaw treści.
- Odmiany. Ponad 60 000 wyszukań rozłożonych na dziewięć podstron.
- Poradniki. Tysiące pytań po 25 groszy za kliknięcie.
- Region. Nazwa okolicy działa tu jak marka.
- Hurt. Ponad 12 zł za kliknięcie i zamówienia na setki kilogramów.
Razem budują pasiekę, która sprzedaje i pojedynczy słoik sąsiadowi, i paletę do cukierni.
Sprawdź, na jakie frazy widoczna jest Wasza firmaJak zaczynamy? Cztery kroki
Bez wielostronicowych briefów i bez tygodnia wymiany maili. Od zgłoszenia do gotowej specyfikacji działań prowadzimy Was za rękę.
Potrzebujemy adresu strony i informacji, na czym zarabiacie najwięcej. Marża jest tu ważniejsza niż popularność frazy.
Sprawdzamy widoczność Waszej strony i to, co robią firmy z Waszej branży, które są dziś nad Wami.
Online albo u Was w firmie. Pokazujemy, gdzie leży potencjał, i tłumaczymy strategię bez żargonu.
Co robimy, w jakich terminach i za ile. Bez gwiazdek i bez dopisków drobnym drukiem.
Frazy, na które pozycjonujemy pasieki i sprzedaż miodu
Pracujemy na czterech poziomach: odmiana jako struktura oferty, produkty pszczele jako treści poradnikowe, region i certyfikat jako wyróżnik, a hurt jako największe zamówienia.
| Fraza | Wyszukań / mies. | Kto za nią stoi |
|---|---|---|
| miód | 40 500 | 7,75 zł. Ogólne |
| pyłek pszczeli | 33 100 | 2,62 zł. Produkt pszczeli |
| propolis | 27 100 | 2,45 zł. Produkt pszczeli |
| miód faceliowy | 14 800 | 1,28 zł. Odmiana |
| miód spadziowy | 12 100 | 2,15 zł. Odmiana |
| miód gryczany | 8 100 | 3,14 zł. Odmiana |
| miód pitny | 8 100 | 5,77 zł. Wyrób |
| miód lipowy | 6 600 | 3,86 zł. Odmiana |
| miód rzepakowy | 6 600 | 2,44 zł. Odmiana |
| miód wrzosowy | 5 400 | 2,70 zł. Odmiana |
Pod każdą z tych fraz kryje się kilkadziesiąt zapytań szczegółowych: cena za kilogram, właściwości, pochodzenie, sposób spożycia i region. To one decydują, czy klient kupi u Was, czy w sklepie z półką suplementów.
Sprawdźcie sami, ile dziś tracicie
- Sprawdźcie, czy każda odmiana ma swoje miejsce w ofercie. Dziewięć odmian to dziewięć osobnych rynków.
- Sprawdźcie, czy przy słoikach są ceny. Przy każdej odmianie ludzie pytają o cenę osobno.
- Sprawdźcie, czy macie cokolwiek dla hurtu. To najdroższe kliknięcia poza nazwami marek.
Te trzy sprawdzenia zajmują dwie minuty i u pasiek bardzo często kończą się tak samo.
Zróbmy to razem – bezpłatna analiza stronyJak pozycjonujemy pasieki i sprzedaż miodu
Osobne podejście do każdego rodzaju miodu.
Cena za słoik i za kilogram przy każdej pozycji.
Pyłek, propolis i pierzga jako osobne kategorie.
Odpowiedzi na pytania, zgodne z przepisami.
Nazwa okolicy i certyfikaty w treści strony.
Cennik od ilości i warunki dostawy dla firm.
Mapy Google – bo miód najchętniej kupuje się u sąsiada
Sprzedaż prosto z pasieki opiera się na zaufaniu, a wizytówka jest pierwszym miejscem, gdzie to zaufanie się buduje. Zdjęcia uli, informacja o możliwości odbioru i aktualne godziny w sezonie miodobrania robią tu więcej niż najlepszy opis produktu.

Widać to też w danych: nazwy konkretnych pasiek mają wolumeny liczone w tysiącach wyszukań, bo klient wraca do tego samego pszczelarza rok po roku.
Od czego zależy cena pozycjonowania pasieki
Nie podamy Wam widełek z sufitu, bo byłyby nieuczciwe. Pasieka sprzedająca na miejscu i firma wysyłająca miód po całej Polsce z ofertą hurtową to inne poziomy pracy. Za to możemy powiedzieć wprost, co ustala cenę.
- Ile odmian macie w ofercie. Każda to osobny kierunek działań i osobny ruch.
- Czy sprzedajecie wysyłkowo. To zmienia cały zestaw fraz.
- Czy prowadzicie sprzedaż hurtową. Najdroższy segment i osobne treści.
- Czy macie certyfikat ekologiczny. To osobna podstrona i dużo droższy klient.
- W jakim stanie jest dzisiejsza strona. Jedna kategoria „miody” to częsty punkt wyjścia.
Dlatego zaczynamy od sprawdzenia, gdzie dziś jest Wasza strona i czego szukają Wasi klienci. Analiza jest bezpłatna i nie zobowiązuje do niczego.
Sprawdzimy, gdzie dziś jest Wasza strona
Podajcie adres strony. Odpiszemy z konkretami: na które odmiany miodu jesteście widoczni, ile ruchu zabierają dziś duże marki suplementów i czy da się u Was zbudować sprzedaż hurtową z wyszukiwarki. Bez prezentacji i bez zobowiązań.
Odpowiadamy w dni robocze, zwykle tego samego dnia.
Administratorem danych jest Go2Net Sp. z o.o., ul. Porcelanowa 23, 40-246 Katowice. Dane z formularza przetwarzamy wyłącznie po to, żeby odpowiedzieć na Twoje zapytanie i przygotować bezpłatną analizę (art. 6 ust. 1 lit. b i f RODO). Podanie danych jest dobrowolne, ale bez nich nie będziemy mogli się z Tobą skontaktować. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu oraz prawo wniesienia skargi do Prezesa UODO. Szczegóły w Polityce prywatności.
Najczęstsze pytania o pozycjonowanie pasiek i sprzedaży miodu
Ile osób szuka miodu?
„Miód” ma według narzędzia 40 500 wyszukań miesięcznie, „pyłek pszczeli” 33 100, „propolis” 27 100, „miód faceliowy” 14 800, „miód spadziowy” 12 100, „miód gryczany” i „miód pitny” po 8 100, „miód akacjowy”, „lipowy”, „nawłociowy” i „rzepakowy” po 6 600, „miód wrzosowy” 5 400.
Dlaczego kliknięcie w „miód” kosztuje aż 7,75 zł?
Bo w tej kategorii licytuje rynek suplementów, nie spożywczy. Jedna duża marka płaci za swoje własne frazy nawet 51 zł za kliknięcie i podniosła stawki w całej kategorii – „pasieka” kosztuje 13,63 zł, a „miody” 13,13 zł. Dla małej pasieki oznacza to jedno: reklama jest tu nieopłacalna, a wyniki organiczne tym bardziej cenne.
Jak podzielić ofertę miodów?
Po odmianach, bo każda ma własny ruch: faceliowy 14 800, spadziowy 12 100, gryczany 8 100, akacjowy, lipowy, nawłociowy i rzepakowy po 6 600, wrzosowy 5 400, wielokwiatowy 4 400, odsklepinowy 260. Do tego każda odmiana ma osobne zapytanie o cenę, od 320 do 590 wyszukań.
Czy warto pisać teksty poradnikowe?
Tak, bo to ogromny i tani ruch: „pyłek pszczeli na co” 8 100, „propolis co to” 6 600, „pyłek pszczeli właściwości” 5 400 w dwóch zapisach, „jak pić”, „jak stosować” i „na co pomaga” po 2 900. Kliknięcia kosztują tam około 25 groszy. Trzeba tylko pamiętać, że oświadczenia zdrowotne o żywności są ściśle regulowane.
Które kliknięcia są najdroższe poza markami?
Hurtowe: „miód hurt” i „miód hurtowo” po 260 wyszukań przy 12,28 zł za kliknięcie, „miód hurtownia” 140 przy 11,83 zł. To zapytania kupców, cukierni i sklepów, a nie klientów detalicznych – i za nimi stoją zupełnie inne wolumeny zamówień.
Czy region ma znaczenie?
Duże. „Miód z Roztocza” 170 wyszukań przy 9,80 zł za kliknięcie, „pasieka Roztocze” 70 przy 12,62 zł, „pasieka z Roztocza” 30 przy 10,18 zł. Nazwa regionu działa tu jak marka – warto ją mieć w treści, jeśli pasieka faktycznie tam stoi.
Co z certyfikatem ekologicznym?
„Miód ekologiczny” 90 wyszukań przy 9,10 zł za kliknięcie, „miód ekologiczny certyfikat” 20 przy 8,51 zł. Wolumen niewielki, ale stawki bardzo wysokie – to klient gotowy zapłacić kilka razy więcej za słoik. Jeśli macie certyfikat, powinien mieć własne miejsce w ofercie.
Ile to kosztuje?
Wyceniamy po analizie. Pasieka sprzedająca na miejscu i firma wysyłająca miód po całej Polsce z ofertą hurtową to inne zakresy pracy, więc widełki z góry byłyby nieuczciwe.
Pozycjonowanie pasiek i sprzedaży miodu – co warto wiedzieć
Pozycjonowanie pasieki to praca na odmianach miodu, na produktach pszczelich, na regionie i certyfikatach oraz na kliencie hurtowym.
Zapytania
Miód 40 500, pyłek pszczeli 33 100, propolis 27 100.
Stawki
Miód hurt 12,28 zł, miód 7,75 zł za kliknięcie.
Treści
Odmiany, ceny, pochodzenie, poradniki i oferta hurtowa.
Od czego zacząć
Od podstron odmianowych i cen, potem treści o produktach pszczelich i oferty dla hurtu. Dopiero z tego wynika, czy SEO dla pasieki zaczyna się u Was od treści, od struktury oferty, czy od przebudowy sklepu. Jeśli strona dopiero powstaje – budujemy ją od zera. Analiza jest bezpłatna.
Pozycjonujemy też inne branże
Jeśli dopiero zastanawiacie się, od czego zacząć, zajrzyjcie do pozycjonowania lokalnego – tam opisujemy, jak działa widoczność w konkretnym mieście. O samej wizytówce piszemy w pozycjonowaniu w Mapach Google, a cały proces współpracy znajdziecie w strategii SEO. Potrzebujecie najpierw samej strony? Robimy też strony internetowe.
