Najtańszy przedmiot w sklepie ma najdroższe kliknięcie. „Kubek” to 18 100 wyszukań i 3,31 zł za wejście, przy branży, w której większość fraz kosztuje poniżej 1,60 zł. Powód jest zaskakujący i wart wykorzystania.
Zajmujemy się pozycjonowaniem sklepów z ceramiką i zastawą stołową: pokazujemy, gdzie w tej branży jest tani ruch, a gdzie konkurencja spoza niej podbija stawki.
- Ponad 10 lat w SEO
- Pracujemy w całej Polsce – od Szczecina po Bieszczady
- Strategia pod jeden sklep, nie pod szablon

Znasz to?
Czego naprawdę szukają klienci sklepu z zastawą
To nie są szacunki „z rynku”, tylko dane z narzędzia do analizy słów kluczowych dla Polski, stan na wrzesień 2026. Zastawa stołowa to jedna z najtańszych branż w handlu internetowym pod względem kosztu kliknięcia. Z jednym bardzo wyraźnym wyjątkiem.
Zapytania o zastawę i ceramikę – wyszukiwania miesięcznie
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026. Poza wykresem zostaje „zastawa stołowa” z 18 100 wyszukaniami, czyli dokładnie tyle co kubek, oraz „kieliszki do wina” 14 800, „kubki” 8 100, „talerze” 8 100 i „serwis obiadowy” 6 600. Nazwa „sklep z naczyniami” ma 140 wyszukań.
Ile kosztuje górna stawka za kliknięcie w reklamę
Źródło: narzędzie analizy słów kluczowych, Polska, wrzesień 2026 – górna stawka szacowana dla reklamy na pozycji nad wynikami. Realne stawki w koncie reklamowym bywają niższe. Pierwszy i trzeci słupek to ta sama rzecz w liczbie pojedynczej i mnogiej.
O kubek walczy ktoś zupełnie inny
„Kubek” – 18 100 wyszukań, kliknięcie 3,31 zł. „Kubki” – 8 100 wyszukań, kliknięcie 1,99 zł. Ta sama rzecz, a stawka wyższa o dwie trzecie. I to w branży, w której talerze kosztują 1,24 zł za wejście.
Wyjaśnienie nie leży w zastawie stołowej. O frazę „kubek” licytują się drukarnie, sklepy z gadżetami i firmy od materiałów reklamowych, bo kubek z nadrukiem to prezent, upominek firmowy i produkt personalizowany. Ich marża na jednej sztuce jest kilka razy wyższa niż Wasza.
Dla sklepu z ceramiką wniosek jest praktyczny. Albo wchodzicie w personalizację i walczycie ich bronią, albo świadomie omijacie samo słowo „kubek” i bierzecie tańsze wejścia obok: „kubki” 8 100 przy 1,99 zł, „filiżanki” 2 400 przy 1,48 zł, „kubek ceramiczny” i frazy z materiałem oraz pojemnością.
To jest zresztą szerszy wzór, który warto znać. Gdy jedna fraza w branży wyraźnie odstaje ceną, prawie zawsze oznacza to, że licytuje o nią ktoś z innego rynku. Zanim wydacie na nią budżet, warto sprawdzić, kto tam naprawdę stoi.
Sklep nazywa się ceramika, a ruch jest w szkle
Druga rzecz w tych danych: „szklanki” to 27 100 wyszukań, największa fraza w całym zestawieniu. Do tego „kieliszki do wina” 14 800 i „kieliszki” 3 600.
Dla porównania cała strona ceramiczna: talerze 8 100, porcelana 9 900, serwis obiadowy 6 600, filiżanki 2 400. Szkło samo w sobie ma większy ruch niż wszystkie te frazy razem wzięte, a w wielu sklepach z zastawą jest traktowane jak dodatek.
Praktyczny wniosek: szkło zasługuje na pełnoprawny dział z własnymi podkategoriami, a nie na jedną zakładkę. Szklanki do wody, do whisky, kieliszki do wina białego i czerwonego, do szampana, karafki. Każde z tych zapytań ma własny długi ogon, którego nie obsłuży jedna strona „Szkło”.
Warto też zauważyć trzecią rzecz: to jest branża bardzo tanich kliknięć. Serwis obiadowy 1,22 zł, talerze 1,24 zł, kieliszki 1,24 zł. Przy takich stawkach dobrze napisana kategoria zwraca się szybko, bo nawet niewielki ruch kosztuje w reklamie grosze, a w wynikach organicznych nic.
Gdzie w zastawie da się wygrać
Klient szuka przedmiotu, materiału albo okazji. Każde z tych zdań to osobna strona.
- Szkło jako osobny dział. Szklanki 27 100 i kieliszki do wina 14 800. Największy ruch w branży, najczęściej potraktowany po macoszemu.
- Przedmiot zamiast nazwy sklepu. „Sklep z naczyniami” ma 140 wyszukań. Pierwszy lepszy produkt bije to setki razy.
- Kubek rozegrany świadomie. 3,31 zł to stawka narzucona przez branżę reklamową. Obok są tańsze wejścia na ten sam produkt.
- Komplety jako koszyk. Serwis obiadowy 6 600 przy najtańszym kliknięciu. Jedno zamówienie zamiast jednego talerza.
- Materiał jako kategoria. Ceramika 14 800 i porcelana 9 900 to dwa różne style zakupu, nie dwa słowa na to samo.
Każdy z tych punktów to osobna strona. Razem obejmują całą zastawę, a nie tylko tę część, którą sklep uważa za swoją.
Sprawdź, na jakie frazy widoczny jest Wasz sklepFrazy, na które pozycjonujemy sklep z zastawą stołową
Pracujemy na trzech poziomach: przedmioty jako fundament ruchu, materiał i kolekcja jako druga oś oraz komplety i okazje jako droga do większego koszyka.
| Fraza | Wyszukań / mies. | Kto za nią stoi |
|---|---|---|
| szklanki | 27 100 | Największa fraza branży. Szkło, nie ceramika |
| kubek | 18 100 | Najdroższe kliknięcie, 3,31 zł. Licytują drukarnie i prezenty |
| zastawa stołowa | 18 100 | Ten sam ruch co kubek, ale kliknięcie tylko 1,44 zł |
| ceramika | 14 800 | Materiał jako zapytanie. Kliknięcie 2,18 zł |
| kieliszki do wina | 14 800 | Własny długi ogon: typ wina, kształt, pojemność |
| sztućce | 12 100 | Komplet albo pojedyncze. Naturalny dodatek do serwisu |
| porcelana | 9 900 | Inny styl zakupu niż ceramika. Tańsze wejście, 1,51 zł |
| kubki | 8 100 | Liczba mnoga. Połowa ruchu, ale kliknięcie 1,99 zł zamiast 3,31 zł |
| talerze | 8 100 | Najtańsze wejście w branży, 1,24 zł |
| serwis obiadowy | 6 600 | Największy koszyk przy najtańszym kliknięciu, 1,22 zł |
Pod każdą z tych fraz kryje się od kilkudziesięciu do kilkuset zapytań szczegółowych: materiał, kolor, pojemność, liczba osób, wzór, kolekcja, przeznaczenie i okazja. To one są prawdziwym przedmiotem pracy, bo tam da się wygrać z siecią wyposażenia domu, a na szerokiej frazie zwykle nie.
Sprawdźcie sami, ile dziś tracicie
- Policzcie, ile miejsca w menu zajmuje u Was szkło. Jeśli to jedna zakładka, oddajecie największą frazę w branży.
- Sprawdźcie, czy da się u Was kupić komplet na sześć osób jednym kliknięciem. Jeśli trzeba zbierać po sztuce, koszyk będzie mały.
- Otwórzcie kartę dowolnej filiżanki. Jeśli opis pochodzi od producenta, ta strona nie ma czym wygrać z trzydziestoma innymi.
Te trzy sprawdzenia zajmują dwie minuty i w sklepach z zastawą prawie zawsze kończą się tak samo.
Zróbmy to razem – bezpłatna analiza sklepuJak pozycjonujemy sklep z ceramiką i zastawą
Szklanki, kieliszki, karafki, dzbanki. Tu jest największy ruch w całej branży.
Nazwa sklepu nie jest zapytaniem. Ruch przynoszą strony konkretnych rzeczy.
Sprawdzamy, kto podbija stawkę, i wybieramy, czy walczyć, czy wejść obok.
Serwis na sześć osób, zestaw dla dwojga, komplet na prezent. To zamówienia, nie sztuki.
Ceramika, porcelana, kamionka, szkło. Kolekcje jako kategorie, nie jako warianty.
Święta, prezent na parapetówkę, zastawa na taras. Zapytania, które wracają co roku.
Mapy Google – naczynia ogląda się w ręku
Sprzedaż odbywa się w całej Polsce, ale ciężar talerza i grubość szkła trudno ocenić na zdjęciu, więc część sklepów z zastawą prowadzi salon, pracownię albo punkt odbioru. Tam, gdzie tak jest, widoczność w Mapach traktujemy jako osobny obszar pracy. I mierzymy ją inaczej niż zwykle: nie jednym sprawdzeniem ze środka miasta, tylko siatką punktów rozłożonych po całym obszarze, z którego realnie przychodzą klienci.

Siatka punktów pokazuje rzecz praktyczną: czy jesteście widoczni w całej aglomeracji, czy tylko w promieniu kilku ulic. Przy zapytaniach lokalnych to przesądza o tym, kto dostaje klienta.
Od czego zależy cena pozycjonowania sklepu z zastawą
Nie podamy Wam widełek z sufitu, bo byłyby nieuczciwe. Sklep z własną pracownią ceramiczną i sklep z pełnym asortymentem zastawy, szkła i sztućców to dwa różne poziomy pracy. Za to możemy powiedzieć wprost, co ustala cenę.
- Ile grup asortymentu prowadzicie. Ceramika, szkło, sztućce i akcesoria to cztery osobne zestawy kategorii.
- Ile macie kolekcji i wzorów. To najczęstszy hamulec techniczny w tej branży i najwięcej pracy nad strukturą.
- Czy sprzedajecie komplety. Zestawy wymagają własnych stron i innego sposobu opisania niż pojedyncze sztuki.
- Czy robicie personalizację. Nadruk i grawer zmieniają to, o które frazy w ogóle warto walczyć.
- Skąd są zdjęcia i opisy. Własne zdjęcia zastawy w użyciu są tu realną przewagą i realnym kosztem.
Dlatego zaczynamy od sprawdzenia, gdzie dziś jest Wasz sklep i czego szukają Wasi klienci. Analiza jest bezpłatna i nie zobowiązuje do niczego.
Sprawdzimy, gdzie dziś jest Wasz sklep
Podajcie adres sklepu. Odpiszemy z konkretami: czy szkło ma u Was tyle miejsca, ile ma ruchu, czy kolekcje nie tworzą duplikatów i które frazy podbija konkurencja spoza branży. Bez prezentacji i bez zobowiązań.
Odpowiadamy w dni robocze, zwykle tego samego dnia.
Administratorem danych jest Go2Net Sp. z o.o., ul. Porcelanowa 23, 40-246 Katowice. Dane z formularza przetwarzamy wyłącznie po to, żeby odpowiedzieć na Twoje zapytanie i przygotować bezpłatną analizę (art. 6 ust. 1 lit. b i f RODO). Podanie danych jest dobrowolne, ale bez nich nie będziemy mogli się z Tobą skontaktować. Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu oraz prawo wniesienia skargi do Prezesa UODO. Szczegóły w Polityce prywatności.
Najczęstsze pytania o pozycjonowanie sklepu z zastawą
Dlaczego „kubek” ma najdroższe kliknięcie w całej branży?
18 100 wyszukań przy 3,31 zł, podczas gdy większość fraz w tej branży kosztuje poniżej 1,60 zł. O kubek licytują się drukarnie i sklepy z prezentami, bo to produkt z nadrukiem, a nie tylko naczynie.
Czy szkło to kategoria sklepu z ceramiką?
Jeśli patrzeć na ruch, to tak. „Szklanki” 27 100 i „kieliszki do wina” 14 800 dają razem więcej niż talerze, porcelana i serwisy obiadowe zsumowane.
Pisać „ceramika” czy „porcelana”?
Oba, ale to nie są synonimy w wyszukiwarce. „Ceramika” ma 14 800 wyszukań i 2,18 zł za kliknięcie, „porcelana” 9 900 i 1,51 zł. To dwa różne style zakupu.
Czy warto budować stronę na „sklep z naczyniami”?
Nie jako główną. Ta fraza ma 140 wyszukań miesięcznie, czyli praktycznie nie istnieje. Ruch siedzi w nazwach przedmiotów, nie w nazwie sklepu.
Czy sprzedawać kompletami?
Warto je wyeksponować. „Serwis obiadowy” 6 600 wyszukań przy 1,22 zł, jednym z najtańszych kliknięć w branży, a koszyk jest wielokrotnie większy niż przy pojedynczym talerzu.
Co zrobić z wzorami i kolekcjami?
Traktować jak kategorie, a nie warianty. Jeden serwis w sześciu wzorach nie może dawać sześciu prawie identycznych adresów, bo wtedy żaden z nich nie wchodzi wysoko.
Ile trwa pozycjonowanie sklepu z zastawą stołową?
Kategorie przedmiotów i materiałów zwykle 4–8 miesięcy. Frazy typu „szklanki” czy „kubek” 12 miesięcy i więcej, bo konkurują z sieciami wyposażenia domu.
Ile to kosztuje?
Wyceniamy po analizie. Sklep z samą ceramiką i sklep z pełną zastawą, szkłem i sztućcami to dwa różne zakresy pracy, więc widełki z góry byłyby nieuczciwe.
Pozycjonowanie sklepu z ceramiką – co warto wiedzieć
Pozycjonowanie sklepu z ceramiką i zastawą stołową to branża tanich kliknięć z jednym drogim wyjątkiem, którego warto być świadomym.
Kubek jest z innej bajki
3,31 zł za kliknięcie przy 18 100 wyszukaniach, bo licytują o niego drukarnie i sklepy z prezentami, a nie sklepy z zastawą.
Szkło ma największy ruch
Szklanki 27 100 i kieliszki do wina 14 800 biją talerze, porcelanę i serwisy razem wzięte.
Komplet zamiast sztuki
Serwis obiadowy 6 600 wyszukań przy 1,22 zł, najtańszym kliknięciu w branży i największym koszyku.
Od czego zacząć
Od działu szkła, potem przedmioty i materiały, potem komplety i okazje. Dopiero z tego wynika, czy SEO dla sklepu z zastawą zaczyna się u Was od treści, od struktury, czy od przebudowy sklepu. Jeśli sklep dopiero powstaje – budujemy go od zera. Analiza jest bezpłatna.
Pozycjonujemy też inne branże
Jeśli dopiero zastanawiacie się, od czego zacząć, zajrzyjcie do pozycjonowania lokalnego – tam opisujemy, jak działa widoczność w konkretnym mieście. O samej wizytówce piszemy w pozycjonowaniu w Mapach Google, a cały proces współpracy znajdziecie w strategii SEO. Potrzebujecie najpierw samego sklepu? Robimy też strony internetowe.
